<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802</id><updated>2012-02-16T19:29:57.260+01:00</updated><category term='street'/><category term='Romain Laurent'/><category term='starówka'/><category term='Jerzy Grzesiak'/><category term='gołębie'/><category term='ptaki'/><category term='pożar'/><category term='Yuri Arcurs'/><category term='ślub'/><category term='Łazienki'/><category term='figurka'/><category term='Praska Kapela'/><category term='Agfa Isola'/><category term='kaczka'/><category term='muzeum'/><category term='wino'/><category term='Hasselblad H3D'/><category term='floret'/><category term='piłki do kosza'/><category term='Yasuhiro Yamashita'/><category term='Arpad Chowańczak'/><category term='Leica'/><category term='basen'/><category term='wibrafon'/><category term='Fail'/><category term='czapla'/><category term='Rynek Starego Miasta'/><category term='Pole Mokotowskie'/><category term='wiewiórka'/><category term='kiermasz'/><category term='wianki'/><category term='Czarny Roman'/><category term='jamniki'/><category term='Zamek Królewski'/><category term='Żeromski'/><category term='fontanna'/><category term='Futomaki'/><category term='willa'/><category term='Sambasim'/><category term='rybik'/><category term='liść'/><category term='krople'/><category term='Jezus'/><category term='Marcin Stawiarz'/><category term='mandarynka'/><category term='Skra'/><category term='Comeyah'/><category term='Rumuni'/><category term='Mościcki'/><category term='kot'/><category term='koncert'/><title type='text'>OKO KOTA</title><subtitle type='html'>...według zgrubnych szacunków ludzki mózg wykonuje dziesięć biliardów operacji na sekundę...</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>19</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-1819533816933173433</id><published>2009-08-14T11:10:00.026+02:00</published><updated>2009-08-14T12:21:38.841+02:00</updated><title type='text'>Czas zacząć nadrabiać zaległości...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUxdKa8BVI/AAAAAAAAAv8/DpQcRnzuujQ/s1600-h/str+2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUxdKa8BVI/AAAAAAAAAv8/DpQcRnzuujQ/s400/str+2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369752507792491858" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;No właśnie... Tak się rozleniwiłem, że aż szczypie w ścięgna. Nie chodzi o lenistwo ogólne, wręcz przeciwnie - zacząłem pracować i świetnie się z tym czuję. Chodzi tylko o lenistwo publikacyjne. Przeważnie to przebiega w podobny sposób: gromadzi mi się kilka sesji, nie mam czasu/ochoty/weny na obróbkę, zaległości narastają i potem jak przychodzi do tego zasiąść - nie wiadomo, w co ręce włożyć, więc nie wkładam. Podobnie mam z muzyką. Ubiegłego lata zadałem sobie trud zbudowania profi biblioteki w Itunes - każdy jeden album tagowałem, ściągałem okładki, przypisywałem do gatunku itd. W ciągu circa dwóch tygodni ślęczenia po kilka godzin dziennie udało mi się opisać 65,4 dnia muzyki i na tym osiadłem. To mniej więcej 1/3 albo i mniej tego, co powinienem zrobić, jednak jak sobie przypomnę, jaka to żmudna robota... Muszę do tego wrócić, bo całkiem sporo albumów znam już na pamięć, a w kolejce czeka zapomniana kolekcja z Irmy, kupa Brazylii, kilkadziesiąt albumów z Putumayo, conajmniej kilkadziesiąt starych perełek (gdzie jest moje Tek 9? gdzie świetny elektroniczny cover tematu przewodniego z 4 Pancernych włoskiej bodajże produkcji? gdzie, o zgrozo, dyskografia Beastie Boys, gdzie De La Soul, gdzie impresje chopinowskie Możdżera, Roni Size i setki innych rzeczy?!) , które kręciły łezki w oczach za czasów średniej szkoły (na Boga, to było kilkanaście ładnych lat temu) i niezliczona ilość albumów, które pozyskałem za białostockich czasów.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Wracając do myśli przewodniej - to jak z myciem naczyń, praniem, nauką i milionem innych rzeczy. Brak systematyki powoduje problemy na wszystkich polach życia. Cóż, systematyka to nie jest moje drugie imię, a z problemami walczę od zawsze - mam sporą wprawę i coraz większą cierpliwość;). Stąd zaciskając zęby reaktywuję wynurzenia, bo za dwa tygodnie może być na to za późno.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Akurat mam pod ręką fociszcza skąd? Ano z warszawskiej ulicy niestety. Zanim dojdę do wyprawy do Lublina a potem robinsonady grądeckiej muszę zapowrzucać takie tam różne blekendłajty, bo chyba fajne. W ogóle fotografia czarno-biała coraz bardziej mnie pasjonuje. Przepraszam na moment...&lt;span style="font-size:85%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Magda, serdecznie Cię przepraszam, ale kupiłem na aukcji typu "oddam za dychę" od lubelskiego juzera kompletny zestaw ciemniowy. Owszem, ja też nie wiem, gdzie to będziemy trzymać, najwyżej zrobię eksterminację gratów z pawlacza, ale nic na to nie poradzę - muszę śladami ojca zamknąć się w łazience i zobaczyć, jak z papieru wyłazi obrazek. Muszę pomachać koreksem, powąchać kwasy (;)) i zasady (:/)), przesiedzieć noc w ciemnicy, powkurwiać się na Krokusa - nie przeskoczę tego etapu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Już. Tak więc wracając do jak gdyby myśli przewodniej - ulica całkiem nieźle wygląda na czarno i biało, co nie ja pierwszy niestety odkryłem. Zdjątka dokładnie z 17 lipca, czyli z czasów, kiedy był miesiąc do 17 sierpnia, czyli najbliższego poniedziałku. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Najpierw kwadratura &lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;(niestety, moja fascynacja 6x6 jest coraz bardziej niezdrowa, więc należy się spodziewać, że najpóźniej wczesną wiosną wypierniczę nie wiadomo po co kilka stówek i postawię na stole następnego rupiecia - pewnie jakiś &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Twin-lens_reflex_camera"&gt;TLR&lt;/a&gt;, chętnie np.Mamiyę C330 albo YashicęMat, 124, chociaż nie pogardzę nawet Flexaretem)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUz-2k8xeI/AAAAAAAAAw8/oQ9eDeDBEgQ/s1600-h/str-26.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUz-2k8xeI/AAAAAAAAAw8/oQ9eDeDBEgQ/s400/str-26.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369755285604582882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUz351-XqI/AAAAAAAAAw0/DrlJC_eYELs/s1600-h/str-19.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUz351-XqI/AAAAAAAAAw0/DrlJC_eYELs/s400/str-19.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369755166222212770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUzw99KiwI/AAAAAAAAAws/W-LKCElGZaA/s1600-h/str-14.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUzw99KiwI/AAAAAAAAAws/W-LKCElGZaA/s400/str-14.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369755047067028226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUzqhYI6sI/AAAAAAAAAwk/in6l_F18BmA/s1600-h/str-12.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUzqhYI6sI/AAAAAAAAAwk/in6l_F18BmA/s400/str-12.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369754936316324546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUzj_tk69I/AAAAAAAAAwc/Pl4LhJDvrIk/s1600-h/str-11.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUzj_tk69I/AAAAAAAAAwc/Pl4LhJDvrIk/s400/str-11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369754824200219602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUzd26yL-I/AAAAAAAAAwU/95bBbSOGwhw/s1600-h/str-10.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUzd26yL-I/AAAAAAAAAwU/95bBbSOGwhw/s400/str-10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369754718760480738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUzUVXqD1I/AAAAAAAAAwM/eGa-YwW5Hpg/s1600-h/str-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUzUVXqD1I/AAAAAAAAAwM/eGa-YwW5Hpg/s400/str-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369754555135954770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUxk9FANaI/AAAAAAAAAwE/7g_eLjak3Sw/s1600-h/str-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUxk9FANaI/AAAAAAAAAwE/7g_eLjak3Sw/s400/str-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369752641649784226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Pamiętacie, jak za obszczymurskich czasów była taka fraza "mam takie samo, tylko że inne!"? No nie wiem, może u Was się tak nie mówiło... W każdym razie w Lublinie na Gościnnej to oznaczało mniej więcej "też mam podobny samochodzik/hulajnogę/kupę w złotej klatce/dżdżownicę w słoiku z sałatą itd., tralalala!" Prostokąciki są równie fajne, tylko że gorsze;) To taki żart, jak już dawno ktoś słusznie stwierdził rozmowa o przewadze formatu kwadratowego i prostokątnego to jak debata o wyższości Bieszczad nad Tatrami:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU2kqIx5-I/AAAAAAAAAyM/Hc-0EnWB2e0/s1600-h/str+3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 270px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU2kqIx5-I/AAAAAAAAAyM/Hc-0EnWB2e0/s400/str+3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369758134123489250" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU2YnoV-uI/AAAAAAAAAyE/ESYh7T0ajyE/s1600-h/str-28.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 234px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU2YnoV-uI/AAAAAAAAAyE/ESYh7T0ajyE/s400/str-28.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369757927292140258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU2SKyNEGI/AAAAAAAAAx8/aqWI-t1bziU/s1600-h/str-23.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU2SKyNEGI/AAAAAAAAAx8/aqWI-t1bziU/s400/str-23.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369757816469655650" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU2MYw5v8I/AAAAAAAAAx0/nvZNFPPrBvY/s1600-h/str-18.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 298px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU2MYw5v8I/AAAAAAAAAx0/nvZNFPPrBvY/s400/str-18.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369757717143076802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU2Fr8SyVI/AAAAAAAAAxs/5GetTo_DFUk/s1600-h/str-16.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 248px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU2Fr8SyVI/AAAAAAAAAxs/5GetTo_DFUk/s400/str-16.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369757602032044370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU1_nbpNkI/AAAAAAAAAxk/jFZdevN4JrM/s1600-h/str-15.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 260px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU1_nbpNkI/AAAAAAAAAxk/jFZdevN4JrM/s400/str-15.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369757497742145090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU12vb5fjI/AAAAAAAAAxc/C5wn-Ou54Ns/s1600-h/str-7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 256px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU12vb5fjI/AAAAAAAAAxc/C5wn-Ou54Ns/s400/str-7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369757345271873074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU1upDFgXI/AAAAAAAAAxU/HlmhLanXG9w/s1600-h/str-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 285px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU1upDFgXI/AAAAAAAAAxU/HlmhLanXG9w/s400/str-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369757206118236530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU1nyEYyMI/AAAAAAAAAxM/cIBH1BB_ezA/s1600-h/str+1.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU1nyEYyMI/AAAAAAAAAxM/cIBH1BB_ezA/s400/str+1.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369757088280529090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU1f21CopI/AAAAAAAAAxE/TyDFXCNrT94/s1600-h/str-5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoU1f21CopI/AAAAAAAAAxE/TyDFXCNrT94/s400/str-5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5369756952119386770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ja przepraszam z góry założycieli i pomysłodawców i właścicieli witryny, która umożliwia mi tutaj pisanie, ale muszę z przykrością stwierdzić, że coś, co sprawia, że nie chce mi się trochę publikować to głównie niedoskonałości narzędzi edycyjnych. Dlaczego co chwila gubi mi się format czcionki, justowanie, dlaczego tak trudno ustawić odstępy między fotkami, dlaczego piszę, kurwa, w okienku jak w kalkulatorze z ubiegłego wieku i wreszcie dlaczego nie mogę załadować 20 zdjęć z rzędu, tylko muszę powtarzać 20 razy procedurę, od której siwieję z nudów? Proszę o odpowiedź mailem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Aa, jeszcze było takie powiedzenie: "idź stoooond, to nie twooooja klaaaatka!" stosowane wtedy, kiedy mir klatkowy młodocianych lokatorów zakłócał upierdliwy intruz z klatki obok albo z tej klatki co była za klatką obok. Wspominając te czasy żywię ogromny szacunek do sąsiadek z parteru, które przez kilka ładnych lat dzielnie znosiły treningi tenisa przy ściance klatki, gry w gumę (czasem też zamiatałem, a jakże, dzięki czemu jestem teraz gibki jak gibon!) i miliony kopniaków biedronówą w po stokroć od nowa szklone drzwi...&lt;br /&gt;Ok, spociłem się jak mysz, a nadrobiłem dopiero jakąś 1/6 zaległości;) Na razie idę coś pośniadać i chyba pojadę popracować - czas zgłębić losy Wandy Wiłkomirskiej, która wybitną skrzypaczką jest...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-1819533816933173433?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/1819533816933173433/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/08/czas-zaczac-nadrabiac-zalegosci.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/1819533816933173433'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/1819533816933173433'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/08/czas-zaczac-nadrabiac-zalegosci.html' title='Czas zacząć nadrabiać zaległości...'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SoUxdKa8BVI/AAAAAAAAAv8/DpQcRnzuujQ/s72-c/str+2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-3332340980035395024</id><published>2009-07-05T16:45:00.057+02:00</published><updated>2009-07-05T19:28:04.359+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kiermasz'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='street'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ślub'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wibrafon'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='starówka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rumuni'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Futomaki'/><title type='text'>WIbrafony, Rumuni, śluby i inne takie.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDFNC4jCgI/AAAAAAAAAs4/_FDdZeB7org/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-45.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 249px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDFNC4jCgI/AAAAAAAAAs4/_FDdZeB7org/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-45.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354996784846539266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Wczoraj pojechałem na Prostą po film do Agfy. Pan sprzedawca polecił Fomapana setkę, wziąłem. Założenie zajęło mi z 10min. - nie mam w tym doświadczenia a konstrukcja mechanizmów w moim nowym wynalazku pozostawia trochę do życzenia. Nie narzekam, za te pieniądze nie spodziewałem się wybitnej funkcjonalności. W sumie sam nie wiem, ile razy wystrzeliłem z tego aparatu, może z 7? Doznania są dziwne. Na wielki minus akcja spustu, który wyzwala migawkę dopiero pod koniec skoku, ma duży bezwład. Nie zdawałem sobie nawet sprawy, jak bardzo taka głupota może wpływać na stabilność (utrzymywalność) aparatu, która przy czasie 30 robi się bardzo istotna. Drżę w podudziach na myśl o tym, że wszystkie kadry mogą się okazać dygnięte. A w wizjerze widzę obiektyw, który zasłania cały dół kadru;)&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;No i byłem na dłuugim spacerze. Przysięgam, chciałem iść na Ochotę i porobić podwórka, nie chciałem na Starówkę. Zadzwonił Rybak i skończyło się jednak na Starówce, ale było przemiło. W sumie za każdym razem jak chodzę z aparatem po Starówce potrafię poczuć się jak turysta na udanej wycieczce; tak było i tym razem. Przytargałem wyjątkowo dużo zdjęć, które uważam za ciekawe. Chronologicznie rzecz ujmując - najpierw uboga relacja z koncertu wibrafonowego. Wibrafon to doskonały instrument, zazdroszczę Pani umiejętności gry na tym cudzie. Grała pani i pan. Holistycznego ujęcia Pana godnego prezentacji nie posiadam, znajomi poznają go po dłoniach.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDBUvTT_DI/AAAAAAAAApQ/pNiN8ijritg/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 224px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDBUvTT_DI/AAAAAAAAApQ/pNiN8ijritg/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354992518982532146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDBNra1FbI/AAAAAAAAApI/f76oDsEJZ_s/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDBNra1FbI/AAAAAAAAApI/f76oDsEJZ_s/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354992397681235378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDBAri_ZUI/AAAAAAAAApA/rXGH4yYFvTM/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-6.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 213px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDBAri_ZUI/AAAAAAAAApA/rXGH4yYFvTM/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354992174377166146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDAq-eE3aI/AAAAAAAAAow/q5dEuYbGZJ4/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDAq-eE3aI/AAAAAAAAAow/q5dEuYbGZJ4/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354991801499704738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Trzymając się kolejności opisowej - teraz będzie o Rumunach. Akt pierwszy - kilkuzdjęciowa, uliczna historyjka:&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDC304VL2I/AAAAAAAAAqQ/k1NSuFbvzuw/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-21.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 352px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDC304VL2I/AAAAAAAAAqQ/k1NSuFbvzuw/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-21.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354994221287026530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDCuaD2r9I/AAAAAAAAAqA/QtDvLSzx7ic/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-15.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 252px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDCuaD2r9I/AAAAAAAAAqA/QtDvLSzx7ic/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-15.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354994059468779474" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDCyY-WWtI/AAAAAAAAAqI/m9Du234YUcw/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-18.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 253px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDCyY-WWtI/AAAAAAAAAqI/m9Du234YUcw/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-18.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354994127896730322" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDIi-9SJSI/AAAAAAAAAvY/YaJ6TPqnz3E/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-22.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 250px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDIi-9SJSI/AAAAAAAAAvY/YaJ6TPqnz3E/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-22.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5355000460284667170" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Niełatwe mają życie, uoj niełatwe. Zastanawiam się, jak w takiej społeczności jest z autorytetem.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Akt drugi - rumuńscy muzycy.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDHIQk08oI/AAAAAAAAAvA/MeoyR8krt2A/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-64.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 212px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDHIQk08oI/AAAAAAAAAvA/MeoyR8krt2A/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-64.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354998901645832834" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Za to zdjęcie uczciwie zapłaciłem dwójkę - pan od skrzypiec powiedział "Romania, panie, nie żałuj!": nie miałem sumienia żałować. Grają bardzo ładnie i w świetle wcześniejszych rozważań o zarobkujących na ulicy tej kapeli pieniądze się należą jak psu kość.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDDshABV5I/AAAAAAAAArA/1g0BJwI5XG8/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-29.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDDshABV5I/AAAAAAAAArA/1g0BJwI5XG8/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-29.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354995126483638162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDE8ts2y2I/AAAAAAAAAsg/9UKNYKLfHBU/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-42.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 248px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDE8ts2y2I/AAAAAAAAAsg/9UKNYKLfHBU/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-42.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354996504282450786" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Poza Rumuńskimi kapelami mijaliśmy oczywiście dziesiątki ślubów w różnych stadiach. W tym temacie mam takie obrazki:&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDDPR-X8VI/AAAAAAAAAqo/gukIYowBb50/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-24.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 332px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDDPR-X8VI/AAAAAAAAAqo/gukIYowBb50/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-24.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354994624233992530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDEsZxjMiI/AAAAAAAAAsQ/z-l741bgOhE/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-39.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDEsZxjMiI/AAAAAAAAAsQ/z-l741bgOhE/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-39.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354996224055521826" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDERSf6TSI/AAAAAAAAAro/srpZppjJags/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-34.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 274px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDERSf6TSI/AAAAAAAAAro/srpZppjJags/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-34.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354995758246022434" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDELAE36-I/AAAAAAAAArg/1EEXqmcsdGs/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-33.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDELAE36-I/AAAAAAAAArg/1EEXqmcsdGs/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-33.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354995650221566946" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Natrzepałem rzecz jasna całe stado portretów ulicznych, o których trudno cokolwiek napisać. Niech przemówi obraz;)&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDGWwOsfeI/AAAAAAAAAuI/P0HkcJEtAzg/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-56.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 259px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDGWwOsfeI/AAAAAAAAAuI/P0HkcJEtAzg/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-56.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354998051149479394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDGJzW6_WI/AAAAAAAAAt4/FPohuGsvN2M/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-54.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDGJzW6_WI/AAAAAAAAAt4/FPohuGsvN2M/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-54.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354997828650990946" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDFsboW1tI/AAAAAAAAAtg/J4tyI4s_F1M/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-50.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDFsboW1tI/AAAAAAAAAtg/J4tyI4s_F1M/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-50.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354997324065461970" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDFm2tyQeI/AAAAAAAAAtY/DLv8EXFC7iw/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-49.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDFm2tyQeI/AAAAAAAAAtY/DLv8EXFC7iw/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-49.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354997228256772578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDFYy0wAKI/AAAAAAAAAtI/NDwuLJWCGF0/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-47.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDFYy0wAKI/AAAAAAAAAtI/NDwuLJWCGF0/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-47.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354996986694074530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDFILyBRPI/AAAAAAAAAsw/yVvNdvo2sH0/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-44.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDFILyBRPI/AAAAAAAAAsw/yVvNdvo2sH0/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-44.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354996701335733490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDEaxuKH1I/AAAAAAAAAr4/sy4aj3hRI6k/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-36.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDEaxuKH1I/AAAAAAAAAr4/sy4aj3hRI6k/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-36.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354995921246101330" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDEWGN067I/AAAAAAAAArw/ZjyAm2nNkxs/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-35.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDEWGN067I/AAAAAAAAArw/ZjyAm2nNkxs/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-35.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354995840848292786" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDD53XAkWI/AAAAAAAAArQ/wv3itblGSXk/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-31.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDD53XAkWI/AAAAAAAAArQ/wv3itblGSXk/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-31.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354995355823935842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Niesamowita była potrzeba publicznej ekspresji, którą okazywał ten zagraniczny turysta. Nie wiem, może to był jakiś znany performer: biegał w upał w tym stroju wokół Kolumny Zygmunta i wydawał dziwne odgłosy. Był tak śmieszny, że aż mnie nie śmieszył:&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDDyejOF7I/AAAAAAAAArI/msaR5VzTxuY/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-30.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDDyejOF7I/AAAAAAAAArI/msaR5VzTxuY/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-30.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354995228905183154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDDGlKP7rI/AAAAAAAAAqg/3xMrnlR4jzQ/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-23.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 273px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDDGlKP7rI/AAAAAAAAAqg/3xMrnlR4jzQ/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-23.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354994474765250226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDB_wRgJ0I/AAAAAAAAApw/UqtUPO7XaWQ/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-13.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 241px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDB_wRgJ0I/AAAAAAAAApw/UqtUPO7XaWQ/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-13.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354993257977751362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDBzRZ2ugI/AAAAAAAAApg/ziwuE3aOwkE/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-10.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 396px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDBzRZ2ugI/AAAAAAAAApg/ziwuE3aOwkE/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354993043532855810" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDBulOIUXI/AAAAAAAAApY/4RO05KLKA_c/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-9.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 384px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDBulOIUXI/AAAAAAAAApY/4RO05KLKA_c/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354992962953040242" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Są na stanie też szersze kadry, typowy street po mojemu. Niektóre całkiem fajnie mi gadają&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;. Na początek kwadraty:&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDF-YRkQRI/AAAAAAAAAtw/GDtdsCVUBd4/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-53.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDF-YRkQRI/AAAAAAAAAtw/GDtdsCVUBd4/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-53.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354997632402211090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDF0mk1a9I/AAAAAAAAAto/bx-p86lGjwU/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-51.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDF0mk1a9I/AAAAAAAAAto/bx-p86lGjwU/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-51.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354997464442432466" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDFfozfqmI/AAAAAAAAAtQ/mG0VaiIOuhk/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-48.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDFfozfqmI/AAAAAAAAAtQ/mG0VaiIOuhk/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-48.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354997104263539298" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDECkZNjEI/AAAAAAAAArY/2JdPkI3sOeo/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-32.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDECkZNjEI/AAAAAAAAArY/2JdPkI3sOeo/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-32.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354995505351724098" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDDnFaOl4I/AAAAAAAAAq4/aTkKrzkbwZo/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-28.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDDnFaOl4I/AAAAAAAAAq4/aTkKrzkbwZo/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-28.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354995033178019714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDCF4bjmFI/AAAAAAAAAp4/uaOgvqiLr3g/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-14.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDCF4bjmFI/AAAAAAAAAp4/uaOgvqiLr3g/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-14.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354993363246618706" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDB4XvusyI/AAAAAAAAApo/KI64X5AR9n4/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-12.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDB4XvusyI/AAAAAAAAApo/KI64X5AR9n4/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-12.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354993131134563106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Lubię zdjęcia, na których grają zdjęcia - vide Wysokie Obcasy wyżej. Zorientowałem się, że mam różnych kadrów z takimi elementami całkiem sporo.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDHAfRy3EI/AAAAAAAAAu4/cVUmMQdX-lw/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-63.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDHAfRy3EI/AAAAAAAAAu4/cVUmMQdX-lw/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-63.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354998768153582658" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Deska wyżej to strzał na oślep - przecież nie wybrałem sobie takiego kadru. Może kiedyś zagadam z jakimś skejcikiem i zrobię takie pozowane, ładniejsze. Tutaj jest jak jest: bałagan, cięcie za blisko z lewej itd.  (ogólnie ta lewa strona kiepści), ale dokumentacyjnie zamieszczam.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDFSsv-ctI/AAAAAAAAAtA/t7obxwEgT14/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-46.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 274px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDFSsv-ctI/AAAAAAAAAtA/t7obxwEgT14/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-46.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354996881984221906" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDE14MWh1I/AAAAAAAAAsY/5HnpVKh3y3U/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-40.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDE14MWh1I/AAAAAAAAAsY/5HnpVKh3y3U/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-40.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354996386839824210" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Szczyt zygmuntowskiego lansu - na schodkach dookoła kolumny wypada się wyświetlić tym bardziej, że stamtąd jest świetny widok na lachony spacerujące jak okiem sięgnąć.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDDWwNl3aI/AAAAAAAAAqw/OFY7PkIZJBc/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-26.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDDWwNl3aI/AAAAAAAAAqw/OFY7PkIZJBc/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-26.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354994752609967522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Na Nowym Świecie był jakiś kiermasz regionalnych wyrobów (wstyd, nie wiem, jak się nazywał i co to dokładnie był za kiermasz - taki ze mnie dokumentalista;)). Kulinaria wyglądały nader apetycznie (Emka, dobry ser?) i interes się kręcił:&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDGwQmlN_I/AAAAAAAAAuo/EUP5nwmumM4/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-60.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 252px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDGwQmlN_I/AAAAAAAAAuo/EUP5nwmumM4/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-60.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354998489336330226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDGoxa0xmI/AAAAAAAAAug/nyn9K7Jc-Lk/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-59.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDGoxa0xmI/AAAAAAAAAug/nyn9K7Jc-Lk/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-59.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354998360706434658" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDG6Etch0I/AAAAAAAAAuw/tGp7flgwJwQ/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-62.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDG6Etch0I/AAAAAAAAAuw/tGp7flgwJwQ/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-62.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354998657942587202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Ten pan wyżej kuł podkowy "na szczęście". Bardzo ciekawy pomysł marketingowy - kucie podków dla ludzi, nie dla koni. Na pewno taka podkowa dla turysty znacznie zyskuje na wartości w porównaniu z taką dla konia: praca taka sama (albo nawet lżejsza, bo skoro nikt nie będzie na tej podkowie biegał ani nawet chodził to nie trzeba się tak przykładać; a może i się przykładał? Nie znam się.) a klientela sama się przewija i pieniądz się kręci.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Niżej klasyka ulicznego zarobku:&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDGjfdCd-I/AAAAAAAAAuY/PAUNzCTx4os/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-58.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDGjfdCd-I/AAAAAAAAAuY/PAUNzCTx4os/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-58.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354998269984536546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDGdDmDspI/AAAAAAAAAuQ/qHcJ7mJ6Ayw/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-57.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDGdDmDspI/AAAAAAAAAuQ/qHcJ7mJ6Ayw/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-57.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354998159426957970" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDGQAy0NAI/AAAAAAAAAuA/5DghyLf2t54/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-55.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 249px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDGQAy0NAI/AAAAAAAAAuA/5DghyLf2t54/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-55.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354997935336862722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Na koniec - cios architektoniczny:&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDHY7ahmtI/AAAAAAAAAvQ/GSHNYagFjsA/s1600-h/star%C3%B3wka+2009-07-04-66.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDHY7ahmtI/AAAAAAAAAvQ/GSHNYagFjsA/s400/star%C3%B3wka+2009-07-04-66.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354999188023253714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;A poza tym leje. Dzisiaj znowu lało tak samo jak z tydzień temu. W życiu nie widziałem takiego kataklizmu: samochody na parkingu po błotniki w wodzie, wyrwane z korzeniami drzewo, które drapało mi w ścianę zaraz obok łóżka (oczywiście na zewnątrz drapało, nie przynoszę drzew do domu) i na którym siadały sikorki, połamane gałęzie w parku. Magda wróciła po pracy z czarnoziemem na nogach - w podziemiach centrum w wodzie po kostki pływały papiery, kiszona kapusta z kebabów, ekskrementy i inne skarby. Dzisiejsza ulewa różniła się tym, że było bez gradu i nieco krócej (tak z godzinę).&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;A propos kataklizmów przypomniały mi się &lt;a href="http://www.wired.com/wiredscience/2009/05/earthobservatoryvideos/"&gt;Time-Lapse Videos of Massive Change on Earth&lt;/a&gt;. Bardzo polecam, filmiki robią duże wrażenie. Wpadłem na nie dzięki Alexowi Palecznemu, który prowadzi bardzo interesujący blog - &lt;a href="http://futomaki.pl/"&gt;Futomaki&lt;/a&gt;. I takie to są sprawy...&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;pzdr#&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-3332340980035395024?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/3332340980035395024/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/07/wibrafony-rumuni-sluby-i-inne-takie.html#comment-form' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/3332340980035395024'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/3332340980035395024'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/07/wibrafony-rumuni-sluby-i-inne-takie.html' title='WIbrafony, Rumuni, śluby i inne takie.'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SlDFNC4jCgI/AAAAAAAAAs4/_FDdZeB7org/s72-c/star%C3%B3wka+2009-07-04-45.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-3441167292744065933</id><published>2009-07-03T23:19:00.040+02:00</published><updated>2009-07-04T04:00:53.107+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Skra'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Yuri Arcurs'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Leica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Hasselblad H3D'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='jamniki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Pole Mokotowskie'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='basen'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Agfa Isola'/><title type='text'>O psach, Skrze, wodzie, drobnym psrtykaniu i grubej sałacie.</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Dawno nie było wrzucane, nadrabiam.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div  style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Ostatnie zdjęcia zrobiłem wczoraj u moich serdecznych znajomych (pozdro!) w obejściu;). Od miesięcy zasadzam się na jamniki (Mię i Czelsi) albowiem to piękne, mądre i wyjątkowe suczyska. Różnią się charakterem i wielkością . Przez ostatnie półtora roku udało mi się nieźle okiełznać te bestie i teraz jest jak z wiewiórkami: ciężko im zrobić zdjęcie bo lecą i liżą. Wiewiórki nie liżą i to chyba jedyna różnica. Mia ma nawet podobny gabaryt - to jamnik króliczy.&lt;br /&gt;Jedna sesja to kompletna ciemnica (kameralne światło żarowe). Długa ogniskowa, wysokie iso i czasy rzędu 10-50 z rączki to kombo nie do przebrnięcia. Z kilkudziesięciu zdjęć zaledwie kilka po silnej obróbce nadaje się do ludzi, ale za to te, co wyszły - wyszły nieźle. W każdym razie chyba przy dobrobycie pomyślę o D90 - w porównaniu z moim sprzętem tam praktycznie w ogóle nie uświadczysz szumów. Oto sentymentalne psie portrety:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6QuAZM_nI/AAAAAAAAAlY/LPUiR4PBSH8/s1600-h/psy-9.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6QuAZM_nI/AAAAAAAAAlY/LPUiR4PBSH8/s400/psy-9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354376127044189810" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6Qlfb_jII/AAAAAAAAAlQ/04Bp-mVvrOg/s1600-h/psy-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6Qlfb_jII/AAAAAAAAAlQ/04Bp-mVvrOg/s400/psy-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354375980758568066" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6QeFGfV_I/AAAAAAAAAlI/Tpw3MsrI53A/s1600-h/psy-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6QeFGfV_I/AAAAAAAAAlI/Tpw3MsrI53A/s400/psy-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354375853429970930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Wczoraj natomiast ganiałem bestie w dzień i z szerokim szkiełkiem;) Prób było znów kilkadziesiąt, oto debeściaki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6TPVoMJQI/AAAAAAAAAmw/DpOO1tsAWvk/s1600-h/basen+i+psy-32.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6TPVoMJQI/AAAAAAAAAmw/DpOO1tsAWvk/s400/basen+i+psy-32.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354378898703131906" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6TES9QeQI/AAAAAAAAAmo/GT-zrVZp9qM/s1600-h/basen+i+psy-29.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6TES9QeQI/AAAAAAAAAmo/GT-zrVZp9qM/s400/basen+i+psy-29.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354378709007628546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Te dwa wyżej wyszły w sumie jak pseudo-HDR, ale się nie wstydzę, bo ładnie to wygląda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6S6Ow9N1I/AAAAAAAAAmg/QjKjfd67Le4/s1600-h/basen+i+psy-26.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6S6Ow9N1I/AAAAAAAAAmg/QjKjfd67Le4/s400/basen+i+psy-26.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354378536083601234" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Mia na zdjęciach niżej ma podejrzliwą minę. To malutki i dość płochy piesek, ale jak przyjdzie do zabawy albo innej akcji wcale nie jest ostatnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6SxaQgeHI/AAAAAAAAAmY/J-QsaX_5DMY/s1600-h/basen+i+psy-24.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6SxaQgeHI/AAAAAAAAAmY/J-QsaX_5DMY/s400/basen+i+psy-24.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354378384549902450" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6SGlwXKnI/AAAAAAAAAmI/weve5lV2OtI/s1600-h/basen+i+psy-20.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6SGlwXKnI/AAAAAAAAAmI/weve5lV2OtI/s400/basen+i+psy-20.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354377648901925490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6R65FlvfI/AAAAAAAAAmA/l29vlMLm1Rk/s1600-h/basen+i+psy-19.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 271px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6R65FlvfI/AAAAAAAAAmA/l29vlMLm1Rk/s400/basen+i+psy-19.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354377447932804594" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Ten dżelmenten na dole to Pongo Chujożka - jedyny samiec wśród gromadki, przemiły starszy pan;) &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Gumowy eksponat to ptak, na którym wychował się inny, już od lat nie żyjący pies. Proszę sobie wyobrazić, z jak doskonałej gumy musi być kaczka, którą przez lata gwałcą kły pokoleń psów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6RbmGEBOI/AAAAAAAAAlo/hFjfPzqX5FA/s1600-h/basen+i+psy-9.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6RbmGEBOI/AAAAAAAAAlo/hFjfPzqX5FA/s400/basen+i+psy-9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354376910258570466" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6RP_riLCI/AAAAAAAAAlg/TgGk0RnawCg/s1600-h/basen+i+psy-7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6RP_riLCI/AAAAAAAAAlg/TgGk0RnawCg/s400/basen+i+psy-7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354376710968192034" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Przyłożyłem się też kilka razy do bryły basenu. Taki ciekawy obiekt to niezła szkoła kadrowania. Ja wymyśliłem sobie jakieś takie kadry:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6U6uEYqxI/AAAAAAAAAnI/HkzgPNgucuw/s1600-h/basen+i+psy-5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6U6uEYqxI/AAAAAAAAAnI/HkzgPNgucuw/s400/basen+i+psy-5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354380743509846802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6UyzrLb7I/AAAAAAAAAnA/Sh6zn6uAv70/s1600-h/basen+i+psy-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 248px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6UyzrLb7I/AAAAAAAAAnA/Sh6zn6uAv70/s400/basen+i+psy-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354380607575781298" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6UrTTtRiI/AAAAAAAAAm4/KenC30vx0mQ/s1600-h/basen+i+psy-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6UrTTtRiI/AAAAAAAAAm4/KenC30vx0mQ/s400/basen+i+psy-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354380478628316706" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Najbardziej leży mi stanowczo pierwszy kwadrat bw. Nie wiem, czy to widać na zdjęciach, ale woda w tym akwenie jest przepyszna; można nie wychodzić. Wieczorem próbowałem podziałać podczas ćwiczeń, ale wilgotność w niemal szczelnej konstrukcji jest taka, że obiektyw zachodzi parą w przeciągu sekundy, a korpus po kilku strzałach jest praktycznie mokry. Stąd wiele arcydzieł nie popełniłem, pokażę jedynie coś w miarę klimatycznego (chociaż i tak nie jestem do końca przekonany, czy klimat równoważy całą kolekcję minusów tych zdjęć):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6WAE6A1II/AAAAAAAAAng/AoqkjCv9ang/s1600-h/basen+i+psy-42.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 248px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6WAE6A1II/AAAAAAAAAng/AoqkjCv9ang/s400/basen+i+psy-42.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354381935051330690" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6Vlo7hwfI/AAAAAAAAAnY/__q3ODHOmvY/s1600-h/basen+i+psy-43.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6Vlo7hwfI/AAAAAAAAAnY/__q3ODHOmvY/s400/basen+i+psy-43.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354381480864891378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6VY34_RGI/AAAAAAAAAnQ/Yy_Bu9flTfU/s1600-h/basen+i+psy-41.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 248px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6VY34_RGI/AAAAAAAAAnQ/Yy_Bu9flTfU/s400/basen+i+psy-41.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354381261542474850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Dopszzz, wrócę teraz na chwilę do zeszłego tygodnia. Któregoś dnia wyszedłem z domu, przeszedłem park, w poprzek Mokotów, al.Niepodległości, Pole Mokotowskie, stadion Skry, Wawelską i doszedłem do pl.Narutowicza. Aura była mało sprzyjająca - zachmurzenie i parno, aż cud, że obeszło się bez opadów. Po drodze do Pola skupiałem się na kebabie, filozofii i papierosie, więc dokumentacji brak. Mam dwa w-miarę-mogące-być szczały z bajorka na Polu - w sumie szkoda, że chciało mi się ciągle spacerować: tam było dość interesująco. Otóż z jednego brzegu szereg dysz wyrzuca strumienie wody do bajora. Niby mała rzecz, a cieszy. Przy takim wietrze, jak był połowę tej wody cofało na okalającą bajoro ścieżkę a przy takim upale bryza to nie lada atrakcja:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6WmpfEtWI/AAAAAAAAAnw/Kh-55zW01Ss/s1600-h/Skra+itd.-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 224px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6WmpfEtWI/AAAAAAAAAnw/Kh-55zW01Ss/s400/Skra+itd.-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354382597705479522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6WhP4PPHI/AAAAAAAAAno/Ive31_9UwHE/s1600-h/Skra+itd.-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6WhP4PPHI/AAAAAAAAAno/Ive31_9UwHE/s400/Skra+itd.-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354382504932359282" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;Dalej, proszę wycieczki, jest podupadły stadion Skry. Stoppp, wcześniej zarejestrowałem dość ciekawy obrazek z serii "miejcie baczenie, Pan widzi i słyszy wszystko!":&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6XAgVk9hI/AAAAAAAAAn4/D7SLnC_152A/s1600-h/Skra+itd..jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 344px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6XAgVk9hI/AAAAAAAAAn4/D7SLnC_152A/s400/Skra+itd..jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354383041926329874" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Wracając na ziemię i do Skry, tam spodziewałem się rewelacji, jednak nie udało mi się wedrzeć na płytę. Otóż dotychczas grupa śmiałków trenuje tam jakieś lekkoatletyczne cuda. Jeden z nich popatrzył mi w oczy z miną: "trenuj albo spier...", więc skupiłem się na mniej ryzykownych elementach architektury, które widać spoza płyty. Mianowicie rozchodzi się o wieżę obserwacyjną. Resztki wieży w zasadzie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6XmyT76sI/AAAAAAAAAoQ/0jNZuZO7bts/s1600-h/Skra+itd.-6.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 245px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6XmyT76sI/AAAAAAAAAoQ/0jNZuZO7bts/s400/Skra+itd.-6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354383699586312898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6XiILgMuI/AAAAAAAAAoI/PdHwMEFwM5o/s1600-h/Skra+itd.-8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6XiILgMuI/AAAAAAAAAoI/PdHwMEFwM5o/s400/Skra+itd.-8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354383619557176034" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6XafkY7uI/AAAAAAAAAoA/Gc5rwZ82YZw/s1600-h/Skra+itd.-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 290px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6XafkY7uI/AAAAAAAAAoA/Gc5rwZ82YZw/s400/Skra+itd.-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354383488396619490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;Rujihina! W podobnym stanie zastałem niedawno baseny na prawym brzegu Wisły. Mam jeszcze archiwalne fotki (z kiepściutkiej Sigmy 28-70 ze świetnym światłem 2.8, która osiągała ostrość już po przymknięciu do 8;)). Pogoniłem ją ze spokojem ducha i lekkim zyskiem, natomiast bez żalu).&lt;br /&gt;W kwietniu grupa leniwych z powodu przesilenia wiosennego, charakteru a być może również alkoholu robotników markowała tam jakieś ruchy. A zresztą  poniosło mnie, to byli z pewnością bardzo pracowici, trzeźwi fachowcy, ale nie mieli motywacji. Na zdjęciach nie ma ani robotników, ani prawie niczego innego - tak mi się źle wtedy układało ze sprzętem, że prawie nic godnego uwagi nie przywiozłem. To, co przywiozłem wymagało radykalnej interwencji - potwornie sprane kolory i inne takie niuansiki. Sam nie wiem, może pokażę to:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6mHJgl96I/AAAAAAAAAog/DTOtPIiAcDQ/s1600-h/basen.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 221px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6mHJgl96I/AAAAAAAAAog/DTOtPIiAcDQ/s400/basen.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354399648732018594" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6mPW7zzyI/AAAAAAAAAoo/acQ8XV6I4bk/s1600-h/basen-5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6mPW7zzyI/AAAAAAAAAoo/acQ8XV6I4bk/s400/basen-5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354399789774786338" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Wracając do spaceru na plac Narutowicza - czynnik ludzki za bardzo nie dopisał. Szczerze chciałem poportretować, ale po raz kolejny potwierdziła się moja teza: o portret uliczny najłatwiej tam, gdzie grasują turyści. Stąd mam tylko jedno, ale z silnie zabarwionym emocjonalnie przekazem:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6X_UBE7yI/AAAAAAAAAoY/OZgSCtOTTGM/s1600-h/Skra+itd.-10.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6X_UBE7yI/AAAAAAAAAoY/OZgSCtOTTGM/s400/Skra+itd.-10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5354384120950877986" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Nabyłem drogą kupna, proszę sobie wyobrazić, średnioformatowy aparat z lat 50' za całe 26pln (włącznie z przesyłką). To &lt;a href="http://www.foundphotography.com/PhotoThoughts/archives/2005/04/agfa_isola.html"&gt;Agfa Isola&lt;/a&gt;, standard 6x6cm. Dlaczego tak tanio? A bo to jeden z najtańszych, kolekcjonerskich aparatów: wciąż jest ich sporo na rynku. Fjuczery ma takie:&lt;br /&gt;- dwa czasy - 30 i Bulb&lt;br /&gt;- dwie przesłony - 6,3 i 11 - i jedno położenie aktywujące filtr żółty na większej dziurce&lt;br /&gt;- i to wszystko;)&lt;br /&gt;Obiektyw wysuwany z "ciała" ma szklane soczewki (a chyba nawet ze trzy!), specjalne okienko wskazuje prawidłowe naciągnięcie migawki i zwinięcie klatki. Wszystko opatrzone ślicznym, plastikowem futerałem koloru kupy niemowlęcia z paseczkiem długości 3cm. Autor z futerałem w ręku wygląda jak gey na salonach z cudaczną kopertówką. A propos aparatów wystawianych na aukcjach polecam krótkie wideo, mianowicie &lt;a href="http://leicarumors.com/2009/05/29/crazy-leica-auction.aspx/"&gt;aukcje rzadkich egzemplarzy Leica&lt;/a&gt;. Dalibyście za aparat równowartość mieszkania? Chyba nawet ja bym się nie zdecydował.&lt;br /&gt;Po mojej maszynie i tak spodziewam się cudów. Marzyłem o tym, żeby potrenować kwadratowe kadrowanie w aparacie, a nie w komputerze. Chociaż kwadrat ma wielu zagorzałych przeciwników, ma też zwolenników. Zresztą, ci z Was, którzy się interesują wiedzą to doskonale. Ja tam lubię sobie w kwadrat, a co! Także jutro śmigam po niskoczułe filmy (całe 15pln kosztuje taka tania 120-tka; wziąwszy pod uwagę to, że to przy dobrych wiatrach 12 klatek a do ceny dochodzi jeszcze wywołanie i skanowanie albo odbitki, będzie trening odpowiedzialnych ujęć;)&lt;br /&gt;Żebym się nie wiem na czym i jak intensywnie trenował, do takiego stopnia zaawansowania jak pan &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=VYkNKP96b84&amp;amp;eurl=http%3A%2F%2Fstrobist.blogspot.com%2F2009%2F06%2Fyuri-arcurs-mr-microstock.html&amp;amp;feature=player_embedded"&gt;Yuri Arcurs&lt;/a&gt; nie dojdę na bank (wyszperane u Davida Hobby - &lt;a href="http://strobist.blogspot.com/"&gt;strobist&lt;/a&gt;). Otóż pan Yuri cztery lata temu był zwykły. Wbił się w fotografię stockową, konkretnie zaczął produkować wysokiej jakości zdjęcia sytuacyjne. Takie fotki są gromadzone w bankach i udostępniane via net za pieniążki na potrzeby różnych publikacji, prezentacji itd. Jeden z takich stocków to chociażby popularny &lt;a href="http://www.istockphoto.com/index.php"&gt;Istock&lt;/a&gt;. 5-minutowy film, który podlinkowałem do nazwiska przedstawia krótki spacer po studiu pana, który produkuje iluzje. Studio ma z kilometr kwadratowy, na terenie hali jest wszystko: zaaranżowane biura, laboratoria, łazienki, kuchnie, sale konferencyjne, szpital &amp;amp; match more. Wszystko w pełni konfigurowalne, jeździ jak dekoracje filmowe. Yuri ma również &lt;a href="http://www.adorama.com/HSH3D392.html?sid=1246669610209180"&gt;Hasselblada H3D&lt;/a&gt; (rozdzielczość 39MPix, dokładnie 6,5x tyle, co matryca mojego aparatu ueh ueh ueh, w Adoramie jedynie niecałe 20.000USD buuhahhaaaha), D3x, chyba ze dwa pełnoklatkowe Canony i komplet oświetlenia, za pomocą którego zrobilibyście południe o pierwszej w nocy &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;choćby na Placu Defilad&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;. Zdjęcia, które sprzedaje są idealne. Ludzie piękni, światło takie, że w rzeczywistości żadne z milionów biur na świecie nigdy takiego nie zobaczyło i nigdy nie zobaczy. Zdjęcia takie być muszą, bo to się opłaci. Wyniki sprzedaży - na poziomie coś pod 3.000 fotek dziennie. Najtańsza taka fotka (rozdzielczość i wielkość typowo na stronę internetową jako ilustracja tekstu) to 0,40USD. Najdroższa - z tego, co pamiętam 200USD. Taką można wydrukować w wielkim formacie przy zachowaniu doskonałej jakości. Chłopina zatrudnia studentów, statystów, stażystów i nie wiadomo kogo jeszcze, zarabia kilka milionów dolarów rocznie. Mnie wpędził w prawdziwe zdumienie, przeczytałem wszystkie posty w tym wątku na stronie Strobista. Podejście ludzi jest różne: szczęka opadła wszystkim, ale niektórzy załamują ręce nad takim obliczem fotografii. Kolejne znamię naszych czasów, cóż... Bracia Lumiere zrobiliby w zbroję, gdyby zobaczyli taką rozpustę;)&lt;br /&gt;pzdr#&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-3441167292744065933?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/3441167292744065933/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/07/o-psach-skrze-wodzie-drobnym-psrtykaniu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/3441167292744065933'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/3441167292744065933'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/07/o-psach-skrze-wodzie-drobnym-psrtykaniu.html' title='O psach, Skrze, wodzie, drobnym psrtykaniu i grubej sałacie.'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sk6QuAZM_nI/AAAAAAAAAlY/LPUiR4PBSH8/s72-c/psy-9.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-5574168997034568887</id><published>2009-06-25T19:14:00.035+02:00</published><updated>2009-06-26T00:49:34.359+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kot'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='street'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wiewiórka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Czarny Roman'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='piłki do kosza'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Fail'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='gołębie'/><title type='text'>Emeryting.</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Jest homesitting, może być emeryting. Tak nazwałbym stan, w który popada człowiek przymusowo urlopowany, przyzwyczajony do pędu czasu. Przyzwyczaiłem się do walki o wolną godzinę, teraz wszystko przychodzi bez walki, więc tak nie cieszy. Magda nie ma urlopu - radzę sobie sam. Nadrabiam zaległości w lekturze branżowej (udało mi się pozyskać kilka dobrych, klasycznych i nowoczesnych książek o fotografii i obróbce w pdf-ach i help-plikach - świetna sprawa), przeglądam blogi i inne takie miejsca, zwiedzam miasto. Właśnie, niby prawie wszędzie już byłem, ale gówno tam byłem;). Ostatnio złaziłem Powiśle z Solcem, solidną część Mokotowa-Golonkowa (Emka twierdzi, że "mocoto" to po portugalsku golonka; jest fantastyczna brazylijska grupa &lt;a href="http://www.myspace.com/triomocoto"&gt;Trio Mocoto&lt;/a&gt;) i poniekąd Ochotę. Mam drobne oszczędności fotograficzne, które zamierzam wydać teraz (jak nie teraz to jest ryzyko, że te zdjęcia nigdzie w ogóle nie zaistnieją).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Któregoś dnia (z tydzień temu) szedłem przez Łazienki i gadałem z Gośką, która drzewiej słusznie zarzucała mi, że robię widokówki, a nie zdjęcia. No i tak gadając wyszedłem na Agrykolę i zobaczyłem dzikie stado piłek do kosza. Było ich tyle:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPLTeFIDmI/AAAAAAAAAi4/IZN2M6_gAjA/s1600-h/ulica-4-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPLTeFIDmI/AAAAAAAAAi4/IZN2M6_gAjA/s400/ulica-4-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351344317598797410" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPLMDGsxzI/AAAAAAAAAiw/M81E3IBXO2Q/s1600-h/ulica-8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 237px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPLMDGsxzI/AAAAAAAAAiw/M81E3IBXO2Q/s400/ulica-8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351344190098556722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Cały czas dodmuchiwali następne. Podszedł do mnie jakiś amerykański pan i powiedział, że mogę się skupiać na logu organizacji, które jest na każdej piłce i że są dwa rozmiary: szóstka dla dziewczynek i siódemka dla chłopców. Bogatszy  o tę niezwykle praktyczną wiedzę poszedłem dalej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do Łazienek - strasznie się ostatnimi czasy rozbestwiły wiewiórki. Wyobraźcie sobie, że trudność z foceniem rudego szmatławca wynika najczęściej z tego, że za blisko podchodzą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPNdn4nBvI/AAAAAAAAAkg/yYBzEKkW1BA/s1600-h/ulica-3-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 390px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPNdn4nBvI/AAAAAAAAAkg/yYBzEKkW1BA/s400/ulica-3-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351346691052603122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;No i jeszcze mają za nerwowe ruchy, jakieś wiecznie podniecone to to takie. Zjadłem kiedyś dużo laskowych, ale wcale tak po nich nie biegałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPNsMzcR_I/AAAAAAAAAkw/Jy0Vd0xq0jM/s1600-h/ulica-5-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 392px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPNsMzcR_I/AAAAAAAAAkw/Jy0Vd0xq0jM/s400/ulica-5-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351346941481207794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPNko_iCNI/AAAAAAAAAko/mBX4JIWega8/s1600-h/ulica-4-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 246px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPNko_iCNI/AAAAAAAAAko/mBX4JIWega8/s400/ulica-4-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351346811609155794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;"Wiem, że lepszego zdjęcia wiewiórki już w życiu nie zrobię" powiedział mój kolega, który Łazienki złaził z aparatem dziesiątki razy. Ja na razie nie mogę tego powiedzieć - te, chociaż niektórym brakuje ostrości, uważam zaledwie za niezłe. Do doskonałości to im daleko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPNX9j8UTI/AAAAAAAAAkY/QbdxY7goPaY/s1600-h/ulica-2-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 264px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPNX9j8UTI/AAAAAAAAAkY/QbdxY7goPaY/s400/ulica-2-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351346593792282930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Zapowrzucam dalszą partię portretów ulicznych. Ahm, może wcześniej skoro jesteśmy przy faunie, kot.&lt;br /&gt;Jaka jest recepta na udane zdjęcie płochego mruczka? Ano taka: wypatrujemy sierściucha, który właśnie włazi pod/przed/za samochód. Sierściuch znika z pola widzenia ale - wiadomo - zaraz wyjdzie i przez ułamek sekundy będzie miał pozę i minę wartą uwiecznienia. Na twarzy kota mianowicie będzie zdziwienie, bo zobaczy, jak wygrywając podchody przewidywawczo kucnęliśmy dwa metry dalej i z zaskoczenia patrzymy nań szklanym okiem. Wystarczy dość dobry AF (chociaż można wcześniej podostrzyć np. na zderzak; kot, jak to kot, nie musi wyjść akurat za zderzakiem, ale może), umiejętność przewidywania i doświadczenie w grach losowych - zdjęcie sierściucha z przyczajki gotowe:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPP372iWzI/AAAAAAAAAk4/ZZgXW6yYGMk/s1600-h/ulica-5-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPP372iWzI/AAAAAAAAAk4/ZZgXW6yYGMk/s400/ulica-5-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351349342112471858" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jak kot się nie sfajda ze strachu i nie zwieje ze zręcznością wiewiórki, można ćwiczyć go dalej - aż sobie pójdzie. Ten: niby miły, ale jakiś foch gości na obliczu, hę?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPLCLFcecI/AAAAAAAAAio/62P9_tz4Kkk/s1600-h/ulica-7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPLCLFcecI/AAAAAAAAAio/62P9_tz4Kkk/s400/ulica-7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351344020442085826" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Łącznikiem między wątkiem zwierzęcym i ludzkim niech będzie ptactwo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPLtJmzWSI/AAAAAAAAAjQ/kZRIZkgOw1I/s1600-h/ulica-3-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 224px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPLtJmzWSI/AAAAAAAAAjQ/kZRIZkgOw1I/s400/ulica-3-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351344758779500834" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Te gołębie ze Starówki chyba latają gdzieś na międzyrzyganie, bo wycieczkowicze i autochtoni skarmiają je obficie od świtu do nocy waflami od lodów, bułką paryską, starą kanapką, resztką kebaba i co tam jeszcze w torebce się podpsuwa. Wygląda to mniej-więcej  i między innymi tak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPLkkarm9I/AAAAAAAAAjI/ntonqPrvPrI/s1600-h/ulica-2-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPLkkarm9I/AAAAAAAAAjI/ntonqPrvPrI/s400/ulica-2-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351344611357596626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPKZS8taVI/AAAAAAAAAhw/_FlMrKAllFo/s1600-h/ulica.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPKZS8taVI/AAAAAAAAAhw/_FlMrKAllFo/s400/ulica.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351343318178294098" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Starówka w weekend to fabryka nowożeńców. W zeszły mijałem kilkanaście ślubnych zamieszań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPNQ1t_IoI/AAAAAAAAAkQ/8txZtQIDsCg/s1600-h/ulica-7-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 299px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPNQ1t_IoI/AAAAAAAAAkQ/8txZtQIDsCg/s400/ulica-7-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351346471427842690" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Ta fotka wyżej jest akurat zrobiona gdzieś koło Myśliwieckiej. Urocze miejsce jest oblęgane przez fotografów i pary: dobry plener na sesje przedślubne. Popstrykałem trochę z tarasu "na kyla" taką jedną parę. Zdjęcia wyszły ładne, ale na tyle zwykłe że nie prezentuję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dalej doszedłem sobie do dworca Powiśle:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPM4bO1oQI/AAAAAAAAAkA/qtBULJzcEa8/s1600-h/ulica-8-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 228px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPM4bO1oQI/AAAAAAAAAkA/qtBULJzcEa8/s400/ulica-8-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351346052001014018" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Popatrzyłem i chciałem coś podziałać - uważam ten dworzec za perełkę architektury, ale jakoś stamtąd, gdzie na niego trafiłem nic mi się szczególnego nie objawiło, więc poszedłem dalej. Zrobiłem sobie taki sentymentalny spacer dokładnie tą trasą, którą niecały rok temu przemierzyłem z nowo nabytą stałką pięćdziesiątką - Nikonem Series-E (przyniosłem wtedy parę fajnych zdjęć, ale pamiętam głównie to, że ów Nikon był średnio fajny: fatalne powłoki, kiepski kontrast itd. Bo i tani - trudno spodziewać się cudów po obiektywie za 180pln). Idąc przypominałem sobie wszystkie postoje, dawne kadry i pozastanawiałem się, co się zmieniło w moim widzeniu przez wizjer od tamtej pory. Nie pamiętam, czy doszedłem do konstruktywnych wniosków, w każdym razie wśród zastanowienia doszedłem tutaj:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPM92ZuaNI/AAAAAAAAAkI/TDevaRW2vBE/s1600-h/ulica-9-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPM92ZuaNI/AAAAAAAAAkI/TDevaRW2vBE/s400/ulica-9-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351346145193781458" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Wtedy zresztą też doszedłem tutaj - jakże by inaczej. Zgodnie z zapowiedziami niebios za moment zaczęła się mokrość, więc grzecznie wróciłem w pielesze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracając do tematów ślubnych - z uroczystości starówkowych też mam trochę arcydzieł. Ciekawsze to na przykład takie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"...pamiętam jak dziś, też jechałam samochodem z takim bukietem.." - pomyślała Pani, a łezka utkwiła jej w kąciku oka i wyschła smagana popołudniowym wiatrem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPK-PS0KuI/AAAAAAAAAig/ayKfu5rnC4s/s1600-h/ulica-6.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 247px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPK-PS0KuI/AAAAAAAAAig/ayKfu5rnC4s/s400/ulica-6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351343952852429538" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;portrecik młodego, ślubnego gościa na tle starych, czerwonych cegieł:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPKxRdVkOI/AAAAAAAAAiQ/zP-2slFxvxw/s1600-h/ulica-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 236px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPKxRdVkOI/AAAAAAAAAiQ/zP-2slFxvxw/s400/ulica-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351343730095132898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;...i jeszcze foto jak z angielskiej ulicy, jestem z niego zadowolony:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPMyXyojAI/AAAAAAAAAj4/0PAQnwbYP4w/s1600-h/ulica-9.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 236px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPMyXyojAI/AAAAAAAAAj4/0PAQnwbYP4w/s400/ulica-9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351345947998194690" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze kilka streetowych potretów i będzie komplet;) Wrzucam w jeden wór, bo już nie mam mocy tego opisywać i segregować. A propos, moja mama stwierdziła, że zdjęcia ludzi żebrzących i w niedoli są nie okej. Ja nie wiem, mam do tego inne podejście - to element życia, element ulicy. Nie chcę utrwalać tylko szczęśliwych i pięknych homo sapiensów w wieku 18-35, albowiem życie to nie tylko oni (mocno poleciałem, a co!). A już zupełnie nie tylko oni stanowią o charakterze warszawskich ulic. A może tych starszych, często samotnych nikt nie uwiecznił od nastu lat?! Zawsze mogą liczyć na łagodne oko Wuja Kota:). Jak dostrzegam, że ktoś ewidentnie nie chce wsiąść na kartę - grzecznie sobie daruję. Rzadko muszę. Poza tym jeszcze jedna kwestia - te strony mają znikomą oglądalność, więc można śmiało stwierdzić, że nikomu nie szkodzę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ani pani&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPLz-YRsXI/AAAAAAAAAjY/9pQGPg53O_0/s1600-h/ulica-6-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 290px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPLz-YRsXI/AAAAAAAAAjY/9pQGPg53O_0/s400/ulica-6-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351344876024869234" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;...ani panu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPMA8nxHZI/AAAAAAAAAjo/uVgm6J9zXcQ/s1600-h/ulica-7-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 263px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPMA8nxHZI/AAAAAAAAAjo/uVgm6J9zXcQ/s400/ulica-7-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351345098891271570" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;(chociaż zaraz... pan drajwer wyżej nieźle mnie obciął okiem przedwojennego, srogiego profesora: "cotymitutaj, syneczku?!". Wyszedł ciekawie, więc pokazuję)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...ani panu:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPMqmZeoRI/AAAAAAAAAjw/fraeDz9nuBg/s1600-h/ulica-8-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 351px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPMqmZeoRI/AAAAAAAAAjw/fraeDz9nuBg/s400/ulica-8-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351345814480265490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;...a i reszcie raczej nie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPL5zxiNlI/AAAAAAAAAjg/OJVk7H12lfQ/s1600-h/ulica-6-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 347px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPL5zxiNlI/AAAAAAAAAjg/OJVk7H12lfQ/s400/ulica-6-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351344976257234514" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPKsXatDkI/AAAAAAAAAiI/XaRqC6y2nj0/s1600-h/ulica-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPKsXatDkI/AAAAAAAAAiI/XaRqC6y2nj0/s400/ulica-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351343645795356226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPKdgJaFVI/AAAAAAAAAh4/asZIc-hJt0M/s1600-h/ulica-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 271px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPKdgJaFVI/AAAAAAAAAh4/asZIc-hJt0M/s400/ulica-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351343390440691026" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Młodzież reprezentuje dzisiaj Dziecięca Orkiestra Komercyjna - w sumie z zatroskanych oblicz i w ogóle jakoś tak wyglądają na lata trzydzieste:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPLdJz_jSI/AAAAAAAAAjA/ay4GWxJLHCA/s1600-h/ulica-5-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 220px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPLdJz_jSI/AAAAAAAAAjA/ay4GWxJLHCA/s400/ulica-5-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351344483956919586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na zakończenie coś podlinkuję.&lt;br /&gt;Zafascynowała mnie uliczna, warszawska legenda &lt;a href="http://www.mmwarszawa.pl/4113/2009/4/27/czarny-roman--chodzaca-legenda-warszawy?districtChanged=true"&gt;Czarnego Romana.&lt;/a&gt; Tacy właśnie dżentelmeni są dla mnie solą ulicy. Osobiście jeszcze go nie spotkałem (albo nie zauważyłem, chociaż jestem czujny jak pies podwójny).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnio trafiłem na fotoblog niejakiego &lt;a href="http://bartpogoda.net/"&gt;Bartka Pogody.&lt;/a&gt; Bartek dużo widział i jak utrzyma tendencję - zobaczy Świat cały. Fotorelacje polecam, świetnie się ogląda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Rzeczy śmieszne - &lt;a href="http://www.failpictures.com/"&gt;fail pictures.&lt;/a&gt; To jest tak głupie, że musi być amerykańskie;) Sorry, Królik;) Kolekcja zdjęć różnych wtop i upadków. Następne zdjęcie można obejrzeć po zagłosowaniu na aktualne. Spędziłem kiedyś na tym z 20min. - wyszperałem może z 10 rodzynków, na przykład taki:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPhJLC0KvI/AAAAAAAAAlA/nWoGA6Isyzk/s1600-h/zaba.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 286px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPhJLC0KvI/AAAAAAAAAlA/nWoGA6Isyzk/s400/zaba.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5351368329945950962" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;pzdr#&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-5574168997034568887?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/5574168997034568887/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/06/emeryting.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/5574168997034568887'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/5574168997034568887'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/06/emeryting.html' title='Emeryting.'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SkPLTeFIDmI/AAAAAAAAAi4/IZN2M6_gAjA/s72-c/ulica-4-2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-187795400217189674</id><published>2009-06-21T19:31:00.036+02:00</published><updated>2009-06-25T23:08:27.727+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='street'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wianki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='starówka'/><title type='text'>Cuda wianki.</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj59WFJvHtI/AAAAAAAAAgQ/W0suai8EQNk/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-28.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 246px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj59WFJvHtI/AAAAAAAAAgQ/W0suai8EQNk/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-28.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349851225656336082" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Łaziłem ostatnio po Starówce. Tak, owszem, właśnie znowu po Starówce. Już wiem, dlaczego stamtąd zawsze przynoszę tyle zdjęć. To bardzo proste: człowiek z aparatem z momentem wejścia na Nowy Świat staje się normą i wtapia w tłum. Uzupełnia rzeczywistość tak, jak na plaży człowiek w bikini (kobieta w bikini). W zasadzie zdecyduję się na inne, równie nośne porównanie: jak nadrzeczne szuwary rybak. W każdym razie 50% spacerowiczów robi zdjęcia. Z tego 99% zajmuje się architekturą i/oraz pamiątkowymi fotografiami: w objęciach Kolumny Zygmunta, na tle pucybuta, obok śmiesznego kamienia, za koniem z dorożką, obok konia z dorożką, obok dorożki, w okolicy rikszy, koło pana z balonami, na tle Japonki z kamerą, przy limuzynie ślubnej, z nogą/dupą/głową w fontannie itd. W związku z tym pozycja człowieka z obiektywem skierowanym prosto na poziomie oczu jest naturalna i nikogo nie gorszy. To wcale nie znaczy, że to takie proste siepać zbliżenia bliźnim. W każdym razie da się.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt; Niech za słowami podążą dowody. Porzucę chronologię i opublikuję najpierw zdjęcia z wczoraj, czyli z popołudnia wianków (w kolejce poczeka kilka zdjęć z przedwczoraja, które też chciałbym Wam pokazać). Piszę "popołudnia wianków", a nie "wianków", ponieważ uroczystości wiankowe i obserwacje stamtąd to tylko część zbiorów datowanych na 20 czerwca 2009. Zanim doszedłem na rynek Nowego Miasta i dalej, na miejsce imprezy widziałem całe mnóstwo sytuacji. Na przykład takie:&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj52C0zhePI/AAAAAAAAAeI/JO5vUeBY95A/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 280px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj52C0zhePI/AAAAAAAAAeI/JO5vUeBY95A/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349843198269290738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;w życiu liczy się to, żeby patrzeć w jedną stronę;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj53tCT22pI/AAAAAAAAAfQ/y-OfYEOwuWU/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-21.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj53tCT22pI/AAAAAAAAAfQ/y-OfYEOwuWU/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-21.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349845022960704146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj54bADcZhI/AAAAAAAAAf4/NehT5YSlht8/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-26.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 274px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj54bADcZhI/AAAAAAAAAf4/NehT5YSlht8/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-26.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349845812628973074" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj54UiAH2YI/AAAAAAAAAfw/YZ_U02Yuuo0/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-25.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 386px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj54UiAH2YI/AAAAAAAAAfw/YZ_U02Yuuo0/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-25.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349845701482764674" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pan na dole sprzedawał latające śmigiełka. Jak widać używał techniki prezentacji produktu sprawdzonej przez pokolenia sprzedawców maści na szczury. Jedyna innowacja w pracy tego komiwojażera to komunikacja cyfrowa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj54E3MrskI/AAAAAAAAAfg/W20BzJzlOSs/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-23.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj54E3MrskI/AAAAAAAAAfg/W20BzJzlOSs/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-23.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349845432294683202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Koń po raz wtóry. Wiem, że nie powinienem drugi raz go tu wpuszczać, ale nie mogę się oprzeć - podoba mi się na tym zdjęciu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj536CcL6uI/AAAAAAAAAfY/UomOGKlNhng/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-22.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 226px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj536CcL6uI/AAAAAAAAAfY/UomOGKlNhng/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-22.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349845246333938402" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;A to ów Pan Kubański Kozak, który był prezentowany w nieco szerszym planie w starszym poście. Tym razem siedział kilkaset metrów od poprzedniej lokacji. Takie spojrzenie zdecydowanie zmienia wizerunek Pana Kubańskiego, który znacznie zyskał dumy i ogólnie mocy. W sumie lubię go.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj53lFbWSzI/AAAAAAAAAfI/8P5NMmCDj_s/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-19.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 274px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj53lFbWSzI/AAAAAAAAAfI/8P5NMmCDj_s/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-19.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349844886358477618" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dopiero w domu zobaczyłem, na czym polega nieszczęście tej staromiejskiej dziewczynki; byłem tak skupiony na jej twarzy, że zwyczajnie mi to umknęło. Zastanawiałem się, czy wrzucić to zdjęcie; chyba z tych wszystkich zdjęć to przykuło moją uwagę najbardziej, więc wrzucam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj53bBwU_UI/AAAAAAAAAfA/z7cYQAW0cSk/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-16.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 274px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj53bBwU_UI/AAAAAAAAAfA/z7cYQAW0cSk/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-16.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349844713574038850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;...no i jeszcze zabawy z bronią:). Wyszło trochę jak kadr z filmu. Ten przyjaciel rewolwerowca z tyłu bardzo kojarzy mi się z jakąś tolkienowską postacią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj53URHak2I/AAAAAAAAAe4/yOPDr6u7IX8/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-13.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj53URHak2I/AAAAAAAAAe4/yOPDr6u7IX8/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-13.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349844597438321506" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;"mamo, daj zeta na bzdeta";-p&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj53ONSeqMI/AAAAAAAAAew/8WmdrtJmMlw/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-11.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 259px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj53ONSeqMI/AAAAAAAAAew/8WmdrtJmMlw/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349844493331769538" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Niżej - Pan Rysownik-Karykaturzysta. Darzę dużym szacunkiem tych, którzy naprawdę COŚ sprzedają. Najbardziej żenujący jest dla mnie widok 20-letnich, miernych pseudomuzyków, którzy grają dwa hity pod rząd na marnych gitarach (zresztą na lepszych lepiej by nie zagrali) i rżną takich, co to uczciwą pracą zarabiają na ulicy. Dla mnie to zwykła żebranina: każdej takiej formie zarobkowania powinien toważyszyć jakiś poziom. Sto razy lżejszą ręką daję blaszaka Panu Kubańskiemu Kozakowi, niż zbierającym na wino niedzielnym instrumentalistom. Pan Rysownik-Karykaturzysta to następny level. Ma duży talent, rozwinął go i godnie na nim zarabia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj53GyyiRJI/AAAAAAAAAeo/q3S6fgsypgU/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-10.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 310px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj53GyyiRJI/AAAAAAAAAeo/q3S6fgsypgU/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349844365959382162" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze inna sprawa to Pan Amerykański Preacher. Chłop z takim zacięciem głosi prawdy, że zmusił mnie do słuchania. I dam sobie rękę uciąć, że głosi za darmo. Mówił bardzo ogólnie, ale za to donośnie. Jednym słowem to było chyba ABC dla potencjalnych początkujących katolików, bo najczęściej powtarzała się uniwersalna rada, żeby żyć w zgodzie z przykazaniami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj53Ah4IYcI/AAAAAAAAAeg/JP6mf1m-JT8/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-9.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 246px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj53Ah4IYcI/AAAAAAAAAeg/JP6mf1m-JT8/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349844258340233666" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;...a to jakaś obiecująca artystka, ale kompletnie nie znam jej personaliów - musiałem mrugnąć jak ją przedstawiali. Śpiewała jakiś cover, chyba ładnie: nie słyszałem, bo robiłem jej zdjęcia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj526m5XDqI/AAAAAAAAAeY/VWnLmi4tJYA/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 253px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj526m5XDqI/AAAAAAAAAeY/VWnLmi4tJYA/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349844156608351906" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj52JAJ5VXI/AAAAAAAAAeQ/07iZosothgQ/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj52JAJ5VXI/AAAAAAAAAeQ/07iZosothgQ/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349843304395134322" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;(Zrobiłem taką obserwację: niezależnie od tego, ile zdjęć przynoszę - rzeczy smutne, wesołe i neutralne występują na nich w mniej więcej równych proporcjach.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dopszzz, przejdźmy do wianków. Na imprezie było co pooglądać, melanż tysięcy charakterów, które przywiało na błonia robił naprawdę spore wrażenie. Tym razem zacznijmy od nieletnich...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj5-rLwZVQI/AAAAAAAAAhY/oRXYWF4Ed9Q/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-40.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 389px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj5-rLwZVQI/AAAAAAAAAhY/oRXYWF4Ed9Q/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-40.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349852687717979394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj5-kdqasjI/AAAAAAAAAhQ/LJOh-QvYHLw/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-38.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 366px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj5-kdqasjI/AAAAAAAAAhQ/LJOh-QvYHLw/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-38.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349852572265656882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj5-dsYMRfI/AAAAAAAAAhI/eHgQHi55zdc/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-36.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj5-dsYMRfI/AAAAAAAAAhI/eHgQHi55zdc/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-36.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349852455956661746" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj5-VssAUaI/AAAAAAAAAhA/9xRoQYiffO4/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-32.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj5-VssAUaI/AAAAAAAAAhA/9xRoQYiffO4/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-32.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349852318600810914" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj5-Oh6vT6I/AAAAAAAAAg4/Ksbp1AOzATs/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-35.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj5-Oh6vT6I/AAAAAAAAAg4/Ksbp1AOzATs/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-35.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349852195450736546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj5-JQQhWSI/AAAAAAAAAgw/OCwkYZhOATE/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-31.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj5-JQQhWSI/AAAAAAAAAgw/OCwkYZhOATE/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-31.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349852104810912034" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj5-A7gIR7I/AAAAAAAAAgo/VaB3u0jTUAo/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-39.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj5-A7gIR7I/AAAAAAAAAgo/VaB3u0jTUAo/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-39.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349851961800279986" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem, czy Wam się spodoba, ale jak dla mnie Pani Króliczek (sorry, nie ma nieba:/) rządzi..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj596WasrRI/AAAAAAAAAgg/L8GiMe9qWIU/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-30.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 322px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj596WasrRI/AAAAAAAAAgg/L8GiMe9qWIU/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-30.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349851848766172434" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;A, jest i Pan Bokser przecież... zacna sytuacja:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj59zbBD5UI/AAAAAAAAAgY/2EtrwwD7de0/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-29.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 244px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj59zbBD5UI/AAAAAAAAAgY/2EtrwwD7de0/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-29.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349851729741735234" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Poniżej smutne, społeczne zdjęcie. Syndrom pustego kosza, sikacz w plastikach króluje dosłownie i w przenośni - królewskie z kija 50/50 z wodą, bez soku nie podchodź:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj59O7w5UHI/AAAAAAAAAgI/wd9ltpvcli0/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-27.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 392px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj59O7w5UHI/AAAAAAAAAgI/wd9ltpvcli0/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-27.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349851102877143154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;O samej imprezie nie napisze zbyt wiele więcej, niż widać. Były kiełbaski, kukurydze, "Paaańska skórka, uoooobwarzaneczki świeże!!", baloniki na patyku, zbieracze puszek, podmiejscy karatecy, znudzone grupy krwiożerczych nastolatków i zmasakrowane przez festynowy biznes małoletnie ofiary skutecznie lub mniej konkurujące o uwagę opiekunów z litrami królewskiego sikacza. Słowem: targowisko próżności;) Tak to właśnie wyglądało. Pewnie wyglądało zarazem zupełnie inaczej, bo gdzie czworo oczu tam przynajmniej dwa punkty widzenia. Ja staram się oddać mój punkt. W zasadzie trzeba się liczyć z tym, że kilku sytuacji, które mogłyby zaważyć  na ogólnym obrazie iwentu nie ma na tych zdjęciach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za ciosem może niech pójdzie zeszłoroczny materiał z otwarcia sezonu motocyklowego na Bemowie. Zastanawiam się, co bym przyniósł stamtąd, jakbym nie pracował, tylko był rekreacyjnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-1b83c28836173d6a" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v2.nonxt4.googlevideo.com/videoplayback?id%3D1b83c28836173d6a%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1333365533%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D58E0C6E5F728F0C4D8F69A2BFCD932A0F5C56679.787D54856BAE5B188113CF00B2451E616BD98644%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D1b83c28836173d6a%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DZdAAfzyaUoLMHqi7gffOHDc6W2w&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"flashvars="flvurl=http://v2.nonxt4.googlevideo.com/videoplayback?id%3D1b83c28836173d6a%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1333365533%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D58E0C6E5F728F0C4D8F69A2BFCD932A0F5C56679.787D54856BAE5B188113CF00B2451E616BD98644%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D1b83c28836173d6a%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DZdAAfzyaUoLMHqi7gffOHDc6W2w&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracając do współczesności - kwestia techniczna: ponownie (już chyba kiedyś pisałem) zwracam się do purystów fotografii (o ile tacy tutaj goszczą;) o tolerancję wobec niedoskonałości materiałów. Cóż, nie jestem profesjonalistą, niektóre kadry zwyczajnie chrzanię (nie sposób czasami utrzymać 300mm na 1/10s, zresztą ludzie, wyobraźcie sobie, są dość ruchliwi; chociaż to i tak betka w porównaniu z choćby z sikorkami). Wiem, że niektórym zdjęciom brakuje ostrości, mogą być poruszone lub przepalone. Te, które decyduję się pokazać, choć niedoskonałe technicznie, są moim zdaniem dużo ciekawsze od sterylnych portretów. Zresztą często wybór jest taki: zrobić zdjęcie tak, jak się da albo nie robić wcale. Już dawno ktoś mądry (wstyd, nie pamiętam kto) powiedział, że najlepszy aparat fotograficzny to ten, który akurat ma się przy sobie. W myśl tego ja piszę: najlepsze zdjęcie to takie, jakie akurat udało się nam zrobić:)&lt;br /&gt;Jeżeli można sobie pozwolić na komfort niczym nie zmąconego kadrowania to jest taki temat: są miejsca, gdzie da się zrobić zdjęcie, w którym po odpowiedniej obróbce temat kompletnie odcina się od tła. Ba, tła praktycznie nie ma. Stąd mój pomysł, który jest syntezą głębokiej, filozoficznej zadumy nad multizłożonością wszech rzeczy oraz rosnącą świadomością czynnego użytkownika takiego jednego programu do obróbki grafiki. Pomysł nosi tytuł nieczyste sumienie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj6HwXgJcjI/AAAAAAAAAho/s6FGACo9mmg/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-18.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 250px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj6HwXgJcjI/AAAAAAAAAho/s6FGACo9mmg/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-18.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349862672375050802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tymże akcentem przywołuję Was do wejrzenia wgłąb siebie. Czyż nie musicie zamykać oczu przy goleniu bród i makijażu? Czy możecie spojrzeć sobie z 2 centymetrów w oczy?!?! No dobra, poleciałem trochę, potraktujmy to lekko, jak baloniki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj54KT4ROCI/AAAAAAAAAfo/12X7yHlIono/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-20-24.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj54KT4ROCI/AAAAAAAAAfo/12X7yHlIono/s400/Star%C3%B3wka+09-06-20-24.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5349845525893036066" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;EDIT: Na tej stronie gościli ludzie, którzy trafili tutaj wpisując w google między innymi takie frazy:&lt;br /&gt;- "Co to jest za choroba u kota jeżeli robi się cały żółty?" - oto jedna&lt;br /&gt;- "www moj kot jest bez jednego oka czy bedzie zyc&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;" - oto druga&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam tyle pomysłów na komentarz, że aż mi się nie chce pisać;P&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;pzdr#&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-187795400217189674?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='enclosure' type='video/mp4' href='http://www.blogger.com/video-play.mp4?contentId=1b83c28836173d6a&amp;type=video%2Fmp4' length='0'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/187795400217189674/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/06/cuda-wianki.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/187795400217189674'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/187795400217189674'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/06/cuda-wianki.html' title='Cuda wianki.'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sj59WFJvHtI/AAAAAAAAAgQ/W0suai8EQNk/s72-c/Star%C3%B3wka+09-06-20-28.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-3544504902461824612</id><published>2009-06-12T02:56:00.050+02:00</published><updated>2009-06-25T23:09:07.213+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='street'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Praska Kapela'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='starówka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rynek Starego Miasta'/><title type='text'>Tygiel na Starówce/"Panie, daj na bułkę " versus "Mamo, kup mi balon"</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGoanH-EkI/AAAAAAAAAZo/7a1whz_IDC0/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 226px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGoanH-EkI/AAAAAAAAAZo/7a1whz_IDC0/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346239407797965378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Mam nadzieję, że nikt nie posądza mnie o słomiany zapał:) Dziennikarski żywot taki jest - raz mogę codziennie uroczo spędzać czas obnażając się w sieci, innym razem przez tydzień nie mam kiedy wsadzić oka w wizjer. Tu dochodzimy do prostego wniosku: skoro nie piszę jak nie mam nic świeżego do pokazania - to jest chyba fotoblog. Tak zostanie, bo nie chcę się zanadto rozpisywać o życiu osobistym. Za znacznie ciekawsze i godne publikacji uważam grzebanie w cudzych życiach.&lt;br /&gt;Wczoraj widziałem z milion żyć. Magda pracowała, słońce świeciło a ja łaziłem. Złaziłem Starówkę tyle razy, że mogę zostać przewodnikiem. Widziałem po pięć razy oba rynki, byłem w każdej bocznej uliczce. Od kiedy przestałem muzykować bardzo brakowało mi takiej formy spędzania czasu, która kompletnie odwraca uwagę od wszystkiego innego, absorbuje w 1000%. Mam to znowu;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Starówka w Boże Ciało i piękną pogodę to prawdziwy socjologiczny poligon. Co krok dzieją się drobne cuda na patyku. Coraz lepiej idzie mi walka z obawami przed niczym nie zmąconą bezczelną i natrętną fotografią uliczną Coś czego unikałem przez ostatnie dwa lata. Orzekam, że to czas bezpowrotnie stracony i małymi kroczkami nadrabiam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez szacunek na pierwszy ogień zapraszam ludzi dojrzałych. Są najbardziej godni uwagi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGr8ZAxnMI/AAAAAAAAAd4/1PoY5AnTQXQ/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-50.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 380px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGr8ZAxnMI/AAAAAAAAAd4/1PoY5AnTQXQ/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-50.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346243286660127938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGrLE6-3dI/AAAAAAAAAdA/UD9R9nnY478/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-40.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 246px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGrLE6-3dI/AAAAAAAAAdA/UD9R9nnY478/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-40.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346242439453531602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGq-xr52gI/AAAAAAAAAcw/drJlu0_ZMwg/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-37.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGq-xr52gI/AAAAAAAAAcw/drJlu0_ZMwg/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-37.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346242228131584514" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGqx5wJToI/AAAAAAAAAcg/GzpZX7LBXug/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-34.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGqx5wJToI/AAAAAAAAAcg/GzpZX7LBXug/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-34.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346242006958558850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGqs2VdjhI/AAAAAAAAAcY/iCSEu2sLe1Q/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-33.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 263px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGqs2VdjhI/AAAAAAAAAcY/iCSEu2sLe1Q/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-33.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346241920141987346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGqYpFSKMI/AAAAAAAAAcA/sxgQCtIOUHE/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-30.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 358px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGqYpFSKMI/AAAAAAAAAcA/sxgQCtIOUHE/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-30.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346241572987087042" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGqE-T397I/AAAAAAAAAbo/j2psctePyMw/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-26.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGqE-T397I/AAAAAAAAAbo/j2psctePyMw/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-26.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346241235088046002" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGp2x3MN1I/AAAAAAAAAbY/75lj2dwRVuA/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-24.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGp2x3MN1I/AAAAAAAAAbY/75lj2dwRVuA/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-24.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346240991228344146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGoeh3qIaI/AAAAAAAAAZw/HgMwHY_XK5o/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 272px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGoeh3qIaI/AAAAAAAAAZw/HgMwHY_XK5o/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346239475106849186" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGoTCvTeUI/AAAAAAAAAZg/C-iFjIw65fY/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-6.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGoTCvTeUI/AAAAAAAAAZg/C-iFjIw65fY/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346239277771749698" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGoLPeG6NI/AAAAAAAAAZQ/ox0EsO7PUdI/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGoLPeG6NI/AAAAAAAAAZQ/ox0EsO7PUdI/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346239143750330578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;Praska kapela - jest chyba tak opstrykana, że jakby zdjęcie zabierał kawałek duszy to Panowie Muzycy już dawno byliby bezduszni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGo7y6knYI/AAAAAAAAAaY/P1tPTWSa8ds/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-14.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 261px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGo7y6knYI/AAAAAAAAAaY/P1tPTWSa8ds/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-14.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346239977898679682" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGo08Ks5-I/AAAAAAAAAaQ/w70a-4oQvlg/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-12.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGo08Ks5-I/AAAAAAAAAaQ/w70a-4oQvlg/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-12.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346239860123166690" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGouKQKNpI/AAAAAAAAAaI/W5VrAgc_LHc/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-11.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGouKQKNpI/AAAAAAAAAaI/W5VrAgc_LHc/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346239743645070994" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGonQSFQsI/AAAAAAAAAaA/A_cUPE8GiDA/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-10.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGonQSFQsI/AAAAAAAAAaA/A_cUPE8GiDA/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346239625004663490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;Refleksja ogólna jest taka: nie opłaci się jechać na Kubę. Przecież to wszystko jest tutaj.&lt;br /&gt;Tą refleksją - i kapelą - przechodzimy do różnych form pozyskiwania środków do życia:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGrfqokNzI/AAAAAAAAAdY/Zd6uubTwsaQ/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-43.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 397px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGrfqokNzI/AAAAAAAAAdY/Zd6uubTwsaQ/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-43.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346242793174218546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGrR4MrrTI/AAAAAAAAAdI/EOabFSH63tM/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-41.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGrR4MrrTI/AAAAAAAAAdI/EOabFSH63tM/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-41.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346242556297194802" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGqe2-lArI/AAAAAAAAAcI/EYXzSNLUNsM/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-31.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGqe2-lArI/AAAAAAAAAcI/EYXzSNLUNsM/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-31.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346241679796273842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Woźnica - ma bat na twarzy, ale to jedyne ostre zdjęcie, jakie udało się mi zrobić. Mi osobiście nawet z tym batem się widzi, przynajmniej widać, że woźnica;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGpiIzm68I/AAAAAAAAAbA/bqQhcarUqJU/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-21.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGpiIzm68I/AAAAAAAAAbA/bqQhcarUqJU/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-21.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346240636610079682" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Na tą panią wyżej zaczaiłem się z dwóch metrów jak molestowała dewizowców przy stolikach na Rynku. Odwróciła się, zobaczyła mnie i coś powiedziała pod nosem. Od tamtej pory nie opuszcza mnie lęk, że wisi na mnie śmiertelna klątwa Cyganki. Można to jakoś sprawdzić?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGoHv8ma4I/AAAAAAAAAZI/6L-ccR_Gw_4/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 265px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGoHv8ma4I/AAAAAAAAAZI/6L-ccR_Gw_4/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346239083748682626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;A ten pan to już zupełnie ucieleśnienie Kuby. Na początku myślałem, że nie ma nogi i doczepił sobie jakieś kółko, ale jednak wnikliwa analiza dokumentacji wykazała, że pan ma wszystkie członki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGpCJzG_MI/AAAAAAAAAag/MdXfQXbVjHw/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-15.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 252px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGpCJzG_MI/AAAAAAAAAag/MdXfQXbVjHw/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-15.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346240087120608450" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;Sprawa kolejna - dzieci. Jak już wspominałem - starsi i dzieci są dla mnie tak interesujący, ż nikt inny mógłby nie chodzić po ulicy. Nie zmienia to faktu, że ani do dzieci, ani do starszych ludzi mi nie spieszno.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGru5r9X6I/AAAAAAAAAdo/uxu3yzoIk34/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-49.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 268px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGru5r9X6I/AAAAAAAAAdo/uxu3yzoIk34/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-49.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346243054913019810" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGr1ddv80I/AAAAAAAAAdw/dip3V0cgxCU/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-47.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGr1ddv80I/AAAAAAAAAdw/dip3V0cgxCU/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-47.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346243167596311362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGroFgp_MI/AAAAAAAAAdg/QNe4c1sAgkc/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-46.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGroFgp_MI/AAAAAAAAAdg/QNe4c1sAgkc/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-46.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346242937827753154" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGp9LMlmZI/AAAAAAAAAbg/p0v62KVLAAk/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-25.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGp9LMlmZI/AAAAAAAAAbg/p0v62KVLAAk/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-25.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346241101108189586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGpQGWryXI/AAAAAAAAAaw/wXosFy2puO0/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-18.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGpQGWryXI/AAAAAAAAAaw/wXosFy2puO0/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-18.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346240326714247538" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGoCK0zB8I/AAAAAAAAAZA/c7GnPBphfz4/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGoCK0zB8I/AAAAAAAAAZA/c7GnPBphfz4/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346238987884496834" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGn-ggnfnI/AAAAAAAAAY4/nE3vmJM4G3w/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 212px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGn-ggnfnI/AAAAAAAAAY4/nE3vmJM4G3w/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346238924985958002" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;Sprawa ostatnia - młodzież i zwierzęta;). Mam nadzieję, że żadna grupa się nie obrazi za umieszczenie w jednym worze. Tutaj jest skromnie, bo tak: koń jaki jest - każdy widzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGpb8w3ZVI/AAAAAAAAAa4/jANDcyowXY0/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-19.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGpb8w3ZVI/AAAAAAAAAa4/jANDcyowXY0/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-19.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346240530298135890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt; Psy - fajne, ale tylko niektóre na tyle oryginalne, że godne zaistnienia na łamach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGojf0ZuTI/AAAAAAAAAZ4/djME7XfdX2k/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-9.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGojf0ZuTI/AAAAAAAAAZ4/djME7XfdX2k/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346239560455665970" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGpxNnWISI/AAAAAAAAAbQ/PQngxMq9bP8/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-22.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGpxNnWISI/AAAAAAAAAbQ/PQngxMq9bP8/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-22.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346240895598862626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGrYKopZ5I/AAAAAAAAAdQ/KxG_Mzls2s0/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-42.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 246px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGrYKopZ5I/AAAAAAAAAdQ/KxG_Mzls2s0/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-42.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346242664325539730" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;Spacer z tymi trzema mikrymi podszczekujkami musi trwać godzinami - co druga rodzina kłania się nisko, żeby pogłskać chociaż jeden egzemplaż a potem katuje starszą właścicielkę banałmi w stylu: jak to jest mieć trzy identyczne pieski? Ciekawe, czy kobiecina zadaje sobie pytania w stylu: “dlaczego nikt nie pyta akwarysty, jak to jest mieć pięnaście rybek?”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A młodzież.. ehh.. ta dzisiejsza młodzież)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGrFighKJI/AAAAAAAAAc4/M9I_I9mhJKU/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-39.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGrFighKJI/AAAAAAAAAc4/M9I_I9mhJKU/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-39.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346242344316381330" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGq3x2ujHI/AAAAAAAAAco/reSFLIUKhNc/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-35.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGq3x2ujHI/AAAAAAAAAco/reSFLIUKhNc/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-35.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346242107917896818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGqlQEKsgI/AAAAAAAAAcQ/lPYg_BmO1Xo/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-32.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 235px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGqlQEKsgI/AAAAAAAAAcQ/lPYg_BmO1Xo/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-32.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346241789609816578" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGqRlEnFqI/AAAAAAAAAb4/7O2FDTabG4U/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-29.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 352px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGqRlEnFqI/AAAAAAAAAb4/7O2FDTabG4U/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-29.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346241451651438242" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGoPqTublI/AAAAAAAAAZY/AImkszJQczU/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 246px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGoPqTublI/AAAAAAAAAZY/AImkszJQczU/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346239219674017362" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;Na koniec kawałek staromiejskiego folkloru. Miejscowy King Brus Li Karate Miszcz:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGqJni5frI/AAAAAAAAAbw/a0UtTkjlMhM/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-27.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGqJni5frI/AAAAAAAAAbw/a0UtTkjlMhM/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-27.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346241314876391090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;I fotka oddająca nieśmiertelną władzę Versace w garderobach  ekskluzywnych właścicielek piesków-maskotek:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGsChNu0OI/AAAAAAAAAeA/aNMLDB0KowE/s1600-h/Star%C3%B3wka+09-06-11-51.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGsChNu0OI/AAAAAAAAAeA/aNMLDB0KowE/s400/Star%C3%B3wka+09-06-11-51.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5346243391941169378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Niektóre zdjęcia są ciemne i ja to doskonale wiem - takiego mam stajla. Taka obróbka mi odpowiada, ale wiem, że nie wszyscy lubieją. Widziałem moje ciemne zdjęcia na jakichś 4 komputerach i wszędzie była widoczność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;I takie to są sprawy... Zaraz zaczyna mi się niezły młynek. Dostałem od moich ex-kapelan propozycję zagrania w korowodzie w Krakowie. Wachnąłem się ze dwa razy i oczywiście - jadę. Musimy wyjechać z Lublina w sobotę koło 6, żeby dojechać i o 11 zagrać jak ludzie. Prosto stamtąd jedziemy do Puław pożegnać Sylwię, która jest bezpowrotnie stracona dla Świata - wychodzi, biedactwo, za mąż . Przy dobrych wiatrach w ciąu doby przejadę 2x400km, utoczę litr potu na krakowskie ziemie, pojjem (właśnie, jest takie słwo - pojjem? mam zaćmę, może powinno być pojję! Wydajem mi siem, ż od dwudziestu kilku lat mówię“pojjem sobie...” i tak chyba jest dobrze, ee?; z drugiej strony mówi się “pośpię... kompletnie nie umiem zdiagnozować tego zjawiska: raz na jakiś czas na śmierć zapominam, jak pisał się jakiś oczywisty wyraz. Jak już zapomnę - potrafię miesiącami robić okrutnego byka a potem jak przyszło, tak przechodzi i piszę poprawnię), popiję i może nawet zatańczę. Ciekawe, czy mój starczy organizm wytrzyma taki napięy harmonogram.&lt;br /&gt;sija#&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-3544504902461824612?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/3544504902461824612/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/06/mam-nadzieje-ze-nikt-nie-posadza-mnie-o.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/3544504902461824612'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/3544504902461824612'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/06/mam-nadzieje-ze-nikt-nie-posadza-mnie-o.html' title='Tygiel na Starówce/&quot;Panie, daj na bułkę &quot; versus &quot;Mamo, kup mi balon&quot;'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SjGoanH-EkI/AAAAAAAAAZo/7a1whz_IDC0/s72-c/Star%C3%B3wka+09-06-11-7.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-5416903286801179754</id><published>2009-06-04T20:11:00.028+02:00</published><updated>2009-06-05T00:03:29.232+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zamek Królewski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Żeromski'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Mościcki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='muzeum'/><title type='text'>Zamkowe refleksje</title><content type='html'>&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt; &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYgbKA4II/AAAAAAAAAXI/ujD4gLvN0gs/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-10.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYgbKA4II/AAAAAAAAAXI/ujD4gLvN0gs/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343547903199731842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/span&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;To zdjęcie nie ma nic wspólnego z samym zamkiem. To dachy ciągu kamienic, tych przed zamkiem. Jest tu tylko dlatego, że nie pasuje do niczego innego a mi się podobuje;).&lt;br /&gt;Drugi dzień buszowania po zamku (Zamku) przechodzi do historii. Co powiem, to powiem, ale powiem, że za dużo fajnych zdjęć to tam nie zrobiłem.Takie życie, było dużo bieganiny i chociaż plenery fajne, to wydawały mi się tak super atrakcyjne fotograficznie, że aż nie atrakcyjne. Nie wiem, jak to lepiej opisać. Po prostu może fotografii w muzeach nie jest dane znaleźć się w przepastnym worze moich zainteresowań, dlatego nie oszalałem. Sam zamek, historie z nim związane i ludzie, którzy się tym opiekują są jak najbardziej ok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigZAh9sztI/AAAAAAAAAXw/Cc9pqx5nMZI/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 241px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigZAh9sztI/AAAAAAAAAXw/Cc9pqx5nMZI/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343548454782947026" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Dnia pierwszego wczuwałem się w historię Pana Prezydenta Mościckiego. Mieszkał na zamku przez krótki okres i przeszedł do historii (historii w ogóle i historii Zamku). Przeszedł tym, że  pierwszy prezydent, Pan Prezydent Wojciechowski mieszkał jeszcze w Belwederze, a pan Ignacy zdecydował się na rodzinną przeprowadzkę na salony. W Zamku jest jedna sala, która "gra" gabinet p.Mościckiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigzABMLqyI/AAAAAAAAAYo/dbAHsRdaBPY/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigzABMLqyI/AAAAAAAAAYo/dbAHsRdaBPY/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343577033287641890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;To nie jest oryginalny gabinet, ale eksponaty były w posiadaniu Pana Prezydenta (między innymi mosiężna mucha na stalówki widoczna nad lewą stronicą księgi; to połączenie wykutej w mosiądzu ponadczasowej formy boskiego  stworzenia i zupełnie już przebrzmiałego przeznaczenia przedmiotu wprawiło mnie w zadumę; jeszcze teraz nie mogę sobie o tym przypominać, bo wpadam w myślociąg)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Druga sprawa - mieszkanko Pana Żeromskiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigvIHhrIMI/AAAAAAAAAYI/tfNAjyIUzi4/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigvIHhrIMI/AAAAAAAAAYI/tfNAjyIUzi4/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343572774380839106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;Tenże doskonały pisarz dostał "z przydziału" 120-metrowe mieszkanie za wybitne zasługi dla rodzimej kultury; chyba mu się należało, hę?! No.&lt;br /&gt;Nie nacieszył się widokiem (a miał fajny, niedługo może wrzucę tutaj video to zobaczycie; nie dało się otworzyć okna, a przez brudnawą szybę nie chciałem robić zdjęcia) - tak się nieszczęśliwie złożyło, że pomieszkał rok i w wyniku choroby odszedł był na zawsze.  Przypadek sprawił, że Niemcom podczas konsekwentnego obracania w niwecz jednego z najcenniejszych naszych zabytków udało się rozpirzyć całą budowlę oprócz ściany, w której został otwór okienny (chyba nawet dwa). Przez okno sprytnie osadzone lata wcześniej w górnym z tych otworów  (na piętrze) na dwie wieże bazyliki katedralnej św.Floriana Męczennika i św.Michała Archanioła wyglądać lubiła córka wybitnego pisarza, Monika. Zanotowano, że Monika wspominała te właśnie wieże a i podobno sam Pan Stefan coś o nich przebąkiwał. W tych pomieszczeniach dla odmiany są tylko dwa przedmioty należące drzewiej do Żeromskiego - otóż pióro i otóż popiołka z agatu bodajże. No, może jeszcze jakiś rękopis. W gablotach spoczywają różne wydania dzieł jego i inne dokumentacye. Zdjęcie jest niebieskawe, ale takie być ma - mniej więcej tak widziało tamte warunki moje oko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;W każdym razie jak widzieliście kiedyś zdjęcie zburzonego zamku i jednej sterczącej ściany - bądźcie pewni, że idziecie w ślady Żeromskiego; on też nie raz patrzał był na tę ścianę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Właśnie. Na ściany patrzą też zastępy Pań Opiekunek Muzeum (nie wiem, jak się taka funkcja nazywa - kustosz? czy kustosz to tylko taki ktoś główny?). Przez Zamek codziennie przechodzi ok.40 wycieczek; każda z nich składa się z kilkudziesięciu sztuk pociech, z których przynajmniej kilkanaście przechodzi w każdej kolejnej sali gwałtowny napad ADHD. Panie są zmęczone.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sigb8J8D3LI/AAAAAAAAAYA/B91F4O68DEo/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 218px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sigb8J8D3LI/AAAAAAAAAYA/B91F4O68DEo/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343551678149024946" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;Ta praca ma charakter nieco podobny do pracy bibliotekarza - wydaje mi się, że w jakiś sposób rzeźbi charakter i tonuje temperament zaangażowanego, który staje się nad wyraz spokojny i pokorny wobec Świata. Uwaga - nie chcę uderzyć w Panie Kustoszki: prawdopodobnie z nadejściem końca dnia pracy ciskają w kąt uniformy i aktywizują się charakterologicznie i temperamentalnie. W każdym razie są bardzo miłe i rozmowne. Jedna z nich powiedziała mi, że jest zamknięte całe drugie piętro zamku, bo w tym roku zostały po raz kolejny obcięte pieniądze z Ministerstwa Kultury i Zamek nie stać na zatrudnienie większej ilości Pań. Wyobrażacie sobie? Jedno z najważniejszych dóbr polskiej kultury, całe piętro największych, najcenniejszych zabytków stoi sobie odłogiem i nie można go obejrzeć, bo nie ma kilkudziesięciu tysięcy miesięcznie na pracowników obsługi. Pytanie etyczne: czy w budżecie naszym nie powinna się czasami znaleźć kwota kilkuset tysięcy rocznie na tak zbożny cel? Przecież to jest cena jednego, średniego mieszkania w średniej dzielnicy średniej stolicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdążyłem się jeszcze skupić na żyrandolach&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigvPDdvlUI/AAAAAAAAAYQ/2Kyjk2-as_s/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-3-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 275px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigvPDdvlUI/AAAAAAAAAYQ/2Kyjk2-as_s/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-3-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343572893549696322" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigY5aGZpLI/AAAAAAAAAXo/owxcyVCHkcE/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-6.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 376px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigY5aGZpLI/AAAAAAAAAXo/owxcyVCHkcE/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343548332412871858" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;i drapanym graffiti na murach w więziennej sali w piwnicach (ten napis pochodzi z jakiegoś XVI wieku; jest żywym dowodem na olbrzymią popularność kultury agrarnej - jeden z więźniów zapewne wydrapał go na pamiątkę udanego zasiewu; zdjęcie zaś jest nieostre - było ciemno jak w piwnicy i musiałem nieruchomo trzymać aparat przez 15 minut)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigvXMXqHSI/AAAAAAAAAYY/xrz48wHg1DY/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-2-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 225px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigvXMXqHSI/AAAAAAAAAYY/xrz48wHg1DY/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-2-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343573033379044642" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Skoro mowa o napisach na murach - spróbuję debiutancko wrzucić kawałek mojego służbowego dzieła - ot tak, testowo. Nie wiem, czy nie za bardzo skompresowałem, czy strona przyjmie i jak to będzie wyglądało (jeszcze nigdy żadnego video w sieci nie siałem!). Atenszyn pliz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-ed1bd29d4945353b" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v1.nonxt6.googlevideo.com/videoplayback?id%3Ded1bd29d4945353b%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1333365533%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D85B3EEB918F1283AAAA63F0C342C8229FDF647BE.257C91622B8803B1F55D3C716E8D2E257EDB8174%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3Ded1bd29d4945353b%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3D3GQG0iRVOmm78QSrSxtwgZRpDJo&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"flashvars="flvurl=http://v1.nonxt6.googlevideo.com/videoplayback?id%3Ded1bd29d4945353b%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1333365533%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D85B3EEB918F1283AAAA63F0C342C8229FDF647BE.257C91622B8803B1F55D3C716E8D2E257EDB8174%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3Ded1bd29d4945353b%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3D3GQG0iRVOmm78QSrSxtwgZRpDJo&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;EDIT: Felieton ma chyba z rok;) Ale pasuje tematycznie. Zresztą zabawnie się przy nim pracowało. Jeździliśmy po śródmiejskich i wolskich zadupiach w poszukiwaniu pomazanych klatek schodowych, podwórek i innych takich; bardzo miło wspominam wizytę u p.Łukasza w Kącie. Ten facet to zupełnie wybitny pedagog i świetny człowiek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracając do zamkowych tematów wrzucę jeszcze sypialnie królewską, bo jakoś mi się widzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sigb2ZsSfDI/AAAAAAAAAX4/ZhzLlR427QM/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-4-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 272px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sigb2ZsSfDI/AAAAAAAAAX4/ZhzLlR427QM/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-4-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343551579298626610" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;A wychodząc z Zamku...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;łoczywiście katuję dalej ulicę - nie jest łatwo, szybko chodzą skubańcy a ja mam ciemne szkło;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYunQeqTI/AAAAAAAAAXY/fV8m0_cw4b0/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYunQeqTI/AAAAAAAAAXY/fV8m0_cw4b0/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343548146966243634" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYnu5eBdI/AAAAAAAAAXQ/HnXP8uRFsW0/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-9.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 272px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYnu5eBdI/AAAAAAAAAXQ/HnXP8uRFsW0/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343548028758132178" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Ta pani cusik musi sprzedawa na Placu Zamkowym, ale z tą walizeczką kojarzy mi się z artystką malarką. Poza tym ma tak uniwersalny imidż, że równie dobrze mogła by tak iść po Paryżu sześćdziesiąt lat temu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYdAHSxBI/AAAAAAAAAXA/_QjAazjQ038/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-11.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYdAHSxBI/AAAAAAAAAXA/_QjAazjQ038/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343547844400956434" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"tak, małolat, jesteś w Polsce, w POL-SCE k..wa, se to zapamiętaj, nie?!"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYZNUwuGI/AAAAAAAAAW4/R2w54BeyWb4/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-12.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 262px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYZNUwuGI/AAAAAAAAAW4/R2w54BeyWb4/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-12.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343547779227629666" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYVe68LzI/AAAAAAAAAWw/PMxOdVmeDmw/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-13.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYVe68LzI/AAAAAAAAAWw/PMxOdVmeDmw/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-13.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343547715231690546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;A tutaj mam taką refleksję - czy tacy marynarzycy nie kojarzą się Wam jakoś tak tego... i jeszcze te białe szpilki... No wiem, wystają im męskie fryzury, ale ja byłem przekonany, że to jakiś mikrodywizjon żeński. To chyba kwestia tych białych onuc i karczków prostokątnych. Coś mi w każdym razie w tym widoku nie hula.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYDXLGT8I/AAAAAAAAAWQ/NK6erc0p-ec/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-17.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 258px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYDXLGT8I/AAAAAAAAAWQ/NK6erc0p-ec/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-17.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343547403914334146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;To zdjęcie mi się podoba, chociaż z technicznego punktu widzenia pewnie sporo można mu zarzucić.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Mam pomysł na kolejną serię: kobiety na rowerach. Bardzo dużo kobiet najprzeróżniejszego autoramentu wybiera rower. Często bardzo charakterystyczny rower (ten to prawdziwy antyk, ma chorągiewkę na przednim błotniku i w ogóle! Ale ale, ona przecież też wygląda, zupełnie jak Pani Sprzedawczyni Upominków z Placu Zamkowego kilka zdjęć wyżej, zupełnie ponadczasowo:).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYMF9CuxI/AAAAAAAAAWg/4vSXv4l6DKA/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-15.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 258px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYMF9CuxI/AAAAAAAAAWg/4vSXv4l6DKA/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-15.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343547553910799122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYRWsuYKI/AAAAAAAAAWo/tUs4aHff4ds/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-14.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYRWsuYKI/AAAAAAAAAWo/tUs4aHff4ds/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-14.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343547644305105058" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;To zdjęcie niżej też nie ma nic wspólnego z innymi i też coś mi się w nim wizi, dlatego nimże się ładnie żegnam&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sig1tJaRRdI/AAAAAAAAAYw/LcYORNv54Sw/s1600-h/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-16.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 245px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sig1tJaRRdI/AAAAAAAAAYw/LcYORNv54Sw/s400/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-16.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5343580007611581906" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;pzdr#&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;EDIT: właśnie skumałem, że google coś się nie pokochało z "okiem". Przez kilka dni ładnie pozycjonowało, po frazie "oko kota" zamykałem pierwszą stronę; teraz w ogóle nie wyrzuca "oka" na żadnym miejscu (przynajmniej przez pierwszych kilka stron). Jak ktoś ma rozwiązanie - poproszę.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-5416903286801179754?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='enclosure' type='video/mp4' href='http://www.blogger.com/video-play.mp4?contentId=ed1bd29d4945353b&amp;type=video%2Fmp4' length='0'/><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/5416903286801179754/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/06/zamkowe-refleksje.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/5416903286801179754'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/5416903286801179754'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/06/zamkowe-refleksje.html' title='Zamkowe refleksje'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SigYgbKA4II/AAAAAAAAAXI/ujD4gLvN0gs/s72-c/zamek,+nowy+%C5%9Bwiat-10.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-9092535372257694118</id><published>2009-06-02T20:00:00.022+02:00</published><updated>2009-06-03T11:25:12.031+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wino'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Yasuhiro Yamashita'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='krople'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fontanna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='rybik'/><title type='text'>Rybik to kompletna fujara</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxWdFkpqI/AAAAAAAAAVI/kDrDXQXcGgA/s1600-h/mexyk+i+wino-8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxWdFkpqI/AAAAAAAAAVI/kDrDXQXcGgA/s400/mexyk+i+wino-8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342801163524023970" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Joł&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Jako że dysponuję dzisiaj odrobiną zupełnie wolnego czasu podzielę się z Wami moimi ostatnimi takimi różnymi tymi.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Co robi fotoamator w razie utrzymującego się niżu atmosferycznego? Robi zdjęcia. Tym bardziej, że jeżeli nie pada CAŁY dzień to zawsze można coś ciekawego ustrzelić. Niecały tydzień temu byłem służbowo w restauracji The Mexican - przemiła i z głową urządzona mexykańska miodosytnia niedaleko Akademii Muzycznej. Z przyjemnością podlinkowałbym stronę tego przybytku, ale niestety skaner dostępowy zgłasza wirusa. Zapewne H1N1, więc nie kieruję tam.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;No i na patio tego gościnnego lokalu stoi fontanna i rośnie sporo fajnego kwiecia. Do fontanny kapała woda, na kwiatki nakapała wcześniej i to wszystko było ładne. Czy nie ładne?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVw4Dnw09I/AAAAAAAAAUY/3ZSz5NKyH7A/s1600-h/mexyk+i+wino-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 221px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVw4Dnw09I/AAAAAAAAAUY/3ZSz5NKyH7A/s400/mexyk+i+wino-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342800641292030930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxKJrBFII/AAAAAAAAAU4/e8GBoxj9X2k/s1600-h/mexyk+i+wino-6.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 246px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxKJrBFII/AAAAAAAAAU4/e8GBoxj9X2k/s400/mexyk+i+wino-6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342800952153937026" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxFxm6tqI/AAAAAAAAAUw/-WGViH5UVHs/s1600-h/mexyk+i+wino-5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 220px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxFxm6tqI/AAAAAAAAAUw/-WGViH5UVHs/s400/mexyk+i+wino-5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342800876974814882" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxAf4sHiI/AAAAAAAAAUo/-ltI1nDZpOU/s1600-h/mexyk+i+wino-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 364px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxAf4sHiI/AAAAAAAAAUo/-ltI1nDZpOU/s400/mexyk+i+wino-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342800786318171682" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVw7_vY6HI/AAAAAAAAAUg/h6MYJ_UjYbc/s1600-h/mexyk+i+wino-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 258px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVw7_vY6HI/AAAAAAAAAUg/h6MYJ_UjYbc/s400/mexyk+i+wino-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342800708969752690" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVwyqDnt6I/AAAAAAAAAUQ/0QrrbHByNKY/s1600-h/mexyk+i+wino.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVwyqDnt6I/AAAAAAAAAUQ/0QrrbHByNKY/s400/mexyk+i+wino.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342800548530206626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:130%;" &gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Bardzo trudno bez statywu robić zdjęcia kroplom. Kompletnie nie można trafić ostrością tam, gdzie się chce. W każdym razie myślę, że to tutaj wygląda niemal emisyjnie i boję się pomyśleć, jakby wyglądało jakby to fajnie oświetlić i zrobić wzorowo technicznie. Z kroplami nieźle sobie radzą panowie z cyklu &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=VoQ0DQpwwHU&amp;amp;eurl=http%3A%2F%2Fstrobist.blogspot.com%2F2009%2F05%2Fhow-to-photograph-water-drops-with-one.html&amp;amp;feature=player_embedded"&gt;Time Warps&lt;/a&gt;, którzy mają kamerę rejestrującą 10.000 klatek na sekundę.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W czasie wspomnianego niżu fotoamator uprawia sztukę przez duże U rozmazując po stole wino korkociągiem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxqulAtZI/AAAAAAAAAVg/m0enNdCg8uE/s1600-h/mexyk+i+wino-11.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxqulAtZI/AAAAAAAAAVg/m0enNdCg8uE/s400/mexyk+i+wino-11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342801511816672658" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxcb5xfPI/AAAAAAAAAVQ/Pqelxea4xjQ/s1600-h/mexyk+i+wino-9.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 236px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxcb5xfPI/AAAAAAAAAVQ/Pqelxea4xjQ/s400/mexyk+i+wino-9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342801266285313266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;...oraz dłubie w imieninowym bukiecie swojej dziewczyny&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxwPwwLvI/AAAAAAAAAVo/aQFaE8tDX88/s1600-h/mexyk+i+wino-12.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 290px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxwPwwLvI/AAAAAAAAAVo/aQFaE8tDX88/s400/mexyk+i+wino-12.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342801606623637234" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W okresie rozkwitu tak zaawansowanej niżowej twórczości zdarzają się samograje. Oto na przykład znienawidzony przez piękną płeć potwór. Zdokumentowałem to: nie ma się czego bać. &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rybik_cukrowy"&gt;Rybik&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt; to kompletna ciota, chociaż wygląda, jakby posiadł siłę stu mężów:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVyGa-SJsI/AAAAAAAAAWA/XGJupAGKwH4/s1600-h/rybik-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 310px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVyGa-SJsI/AAAAAAAAAWA/XGJupAGKwH4/s400/rybik-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342801987590301378" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVyAarefgI/AAAAAAAAAV4/gl4IkwqjJa0/s1600-h/rybik.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 270px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVyAarefgI/AAAAAAAAAV4/gl4IkwqjJa0/s400/rybik.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342801884432203266" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ok, that's all folks, trzeba się zająć kolacją a na jutro przygotować szerokie szkiełko - służbowe kilka godzin na Zamku, będzie dobra okazja do szaleństwa.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;pzdr#&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;EDIT: a propos żarówek - &lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.youtube.com/watch?v=QAATEFLcJj8"&gt;akademik&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;; zobaczcie inwencję wrocławskich studentów, ja jestem czołobitny&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;EDIT 2: polecam uwadze również &lt;a href="http://www.bryla.pl/bryla/1,85298,6627161,Dom_w_Tokio.html"&gt;dom japońskiego architekta &lt;strong&gt;Yasuhiro Yamashita&lt;/strong&gt;&lt;/a&gt;. Wyrobił się na 45m@. Na fotkach wnętrz - choćby &lt;a href="http://www.e-architect.co.uk/tokyo/reflection_mineral.htm"&gt;tu&lt;/a&gt; - wcale nie wygląda, jakby miał się obijać o ściany, ale trzeba brać pod uwagę zniekształcenia szerokiego szkła - w rzeczywistości pewnie ma trochę mniej miejsca. Ale ma za to żółtego bitla;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxQanOkuI/AAAAAAAAAVA/j8BJ5xMjdkA/s1600-h/mexyk+i+wino-7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 362px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxQanOkuI/AAAAAAAAAVA/j8BJ5xMjdkA/s400/mexyk+i+wino-7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342801059780661986" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-9092535372257694118?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/9092535372257694118/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/06/pokochaj-rybika.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/9092535372257694118'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/9092535372257694118'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/06/pokochaj-rybika.html' title='Rybik to kompletna fujara'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiVxWdFkpqI/AAAAAAAAAVI/kDrDXQXcGgA/s72-c/mexyk+i+wino-8.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-8887032495560849610</id><published>2009-06-01T00:30:00.034+02:00</published><updated>2009-06-01T02:56:48.675+02:00</updated><title type='text'>weekendowy fart do pikników/obserwacje na służbie</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMOJtLiyFI/AAAAAAAAASY/zr2DlusGn_Y/s1600-h/piknik+naukowy-24.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 292px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMOJtLiyFI/AAAAAAAAASY/zr2DlusGn_Y/s400/piknik+naukowy-24.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342129142901164114" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;hej&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Nie piszę, bo nie mam kiedy. Sobota w pracy, niedziela w pracy. Dzisiaj (wczoraj) było stacjonarnie, sobota na wyjeździe. Ciekawe doświadczenie - obsługiwałem kabinę dubbingową na Pikniku Naukowym; rodziny (głównie dzieci) miały jedyną i niepowtarzalną szansę naczytać sobie kwestie bajki "Potwory kontra Obcy". "Twoje szkaradne ciało zawiera Kwantonium!" - to zdanie wypowiedziałem mniej więcej pięćdziesiąt razy, usłyszałem z ust osób w wieku pięć-sto pięć około 150 razy, ale warto było. Lżej się na sercu robi jak się widzi pełny Rynek Nowego Miasta gęsto obłożony rodzinami, które - nie oszukujmy się, pewnie częściej z przypadku i "po drodze" - przeżywają fascynację nauką. Żeby sprawiedliwości stało się za dość trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że na pewno spory odsetek to ludzie świadomi tempa rozwoju nauki i ciekawi świata; do tego nie trzeba się urodzić w inteligenckiej rodzinie. W każdym razie nie było specjalnie uroczej pogody, więc zakładam, że miliony krajan wybrały popołudnie w rozkosznym cieple telenowel i tleleturniejów. Mam czasami takie wrażenie, że to, co mi daje chleb - kotwiczy w domach i obniża standard życia milionów. Emocjonalny, poznawczy i jaki kolwiek tylko chcecie. Ja nie mam w domu tv, za to ćpam internet;)&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Oczywiście zdążyłem zdokumentować moje przemyślenia:D. Na pierwszy ogień wypuszczam portrety. Tu nie ja pierwszy odkryłem, że najpiękniejsi są ludzie w podeszłym wieku. Każdy z tych portretów oglądałem znacznie dłużej, niż każdy inny (przywiozłem &lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;"emisyjnej" jakości &lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;zbliżenia kilkudziesięciu bardzo ciekawych person):&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Na początek pani z czasowstrzymywaczem konkurencyjnej stajni - ciut nieostre, ale kładę tu jako żywy dowód na to, że nie uczestniczę w wojence systemowej;) Zresztą i tak mam morze szacunku za to, że pani nie zadowala się zwykłym kieszonkowym autopstrykiem (nie zadowala w sensie fotograficznym oczywiście). Swoją drogą - chciałbym zobaczyć jej zdjęcia; najprawdopodobniej okazałoby się, że łan szot łan ded.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMNQor_NPI/AAAAAAAAARQ/OMEhewQDCD0/s1600-h/piknik+naukowy.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMNQor_NPI/AAAAAAAAARQ/OMEhewQDCD0/s400/piknik+naukowy.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342128162442523890" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ta kobieta na dole - Cuba! Nawiasem mówiąc z Magdą na raz zakumaliśmy, że to jest Paulina (ci, którzy ją znają będą wiedzieli, która Paulina) za 65 lat - jestem przekonany, że tak właśnie będzie wyglądać:)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMOEKEWLdI/AAAAAAAAASQ/--VOmwVEZPc/s1600-h/piknik+naukowy-21.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 221px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMOEKEWLdI/AAAAAAAAASQ/--VOmwVEZPc/s400/piknik+naukowy-21.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342129047576391122" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMN4NAJ6mI/AAAAAAAAASA/eA1W76Dr2RI/s1600-h/piknik+naukowy-19.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 280px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMN4NAJ6mI/AAAAAAAAASA/eA1W76Dr2RI/s400/piknik+naukowy-19.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342128842205686370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMNx-ksk2I/AAAAAAAAAR4/eIoSxlrnz-A/s1600-h/piknik+naukowy-16.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMNx-ksk2I/AAAAAAAAAR4/eIoSxlrnz-A/s400/piknik+naukowy-16.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342128735253205858" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Od początku imprezy co kilka minut słyszałem jakieś pianie. Byłem przekonany, że to coś w stylu pawi drze dziób no i przestałem sie tym interesować. Okazało sie, że za rzędem stoisk z rakietami, złudzeniami optycznymi, kamerą termowizyjną, blatami do eksperymentów i - rzecz jasna - kabiną do dubbingu, pod kościółkiem siedzi starsza pani i gra na liściu. Tak, owszem, grała na liściu. Co więcej, co kilka minut otwierała torbę, uważnie w niej grzebała i wyjmowała nowy grający mini instrumencik. Brzydko grała, ale jeżeli to dodaje kolorów w jej życiu albo w jakikolwiek sposób utrzymuje ją w pionie... Nie mam nic na przeciw.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMNrtNUGCI/AAAAAAAAARw/AHgZRSmqkM8/s1600-h/piknik+naukowy-15.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMNrtNUGCI/AAAAAAAAARw/AHgZRSmqkM8/s400/piknik+naukowy-15.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342128627512514594" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;A tu na dole to powojenny buchalter.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMNmxlJzCI/AAAAAAAAARo/n5lyqPnKbB0/s1600-h/piknik+naukowy-14.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 285px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMNmxlJzCI/AAAAAAAAARo/n5lyqPnKbB0/s400/piknik+naukowy-14.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342128542786898978" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMNblZPIQI/AAAAAAAAARY/IFD95xlF3QQ/s1600-h/piknik+naukowy-12.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 284px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMNblZPIQI/AAAAAAAAARY/IFD95xlF3QQ/s400/piknik+naukowy-12.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342128350537130242" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;Ostatnia pani ma wdzięk angielskiej arystokratki, bardzo ją lubię. W hołdzie przełączyłem się na chwilę na Times New Roman.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Dzieci i młodzież - szczególnie żałuję, że nie zdążyłem dobrze przymierzyć się do tej dziewczynki o nordyckich rysach twarzy (taka z zadartym nosem i wąskimi oczami): to jest chyba spory crop, ale nie chciałem wyrzucać jedynego ostrego zdjęcia tej dziewczynki). Ostatnia femina odstaje wiekiem od klasy czysto dziecięcej, ale portret wydał mi się ciekawy, więc podaję. Trudno się robi zdjęcia na takich spędach - bywa bardzo gęsto, trzeba szybko podejmować decyzje i być sprawnym spustowym. Albo robić za dużo zdjęć i potem utylizować połowę;D&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMSa3_VF2I/AAAAAAAAAT4/ADNzgEsQkS0/s1600-h/piknik+naukowy-18.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 390px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMSa3_VF2I/AAAAAAAAAT4/ADNzgEsQkS0/s400/piknik+naukowy-18.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342133835907012450" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMSV_AuQ5I/AAAAAAAAATw/LXmFSJ1t848/s1600-h/piknik+naukowy-17.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMSV_AuQ5I/AAAAAAAAATw/LXmFSJ1t848/s400/piknik+naukowy-17.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342133751892558738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMSPfU2T3I/AAAAAAAAATo/8vpJMrA8ZcE/s1600-h/piknik+naukowy-11.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMSPfU2T3I/AAAAAAAAATo/8vpJMrA8ZcE/s400/piknik+naukowy-11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342133640307822450" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMShqpJ7tI/AAAAAAAAAUA/jsiBNEFodw0/s1600-h/piknik+naukowy-22.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMShqpJ7tI/AAAAAAAAAUA/jsiBNEFodw0/s400/piknik+naukowy-22.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342133952583429842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Po prawdzie to nie do końca wiem, co na tym pikniku się działo, bo cały czas praktycznie wszystkie stoiska cieszyły się męczącą popularnością. Jedyna rzecz, do której zdołałem (bo chciałem) się dopchać to koncert japońskiej grupy  nieletnich perkusistek o swojsko brzmiącej nazwie &lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=qYG8YhvdAfc"&gt;KAIKO 500.&lt;/a&gt; Kilkanaście mikrych Japonek robi prawdziwą rzeźnię za pomocą bębnów. Jak na tak młode persony dziewczęta na prawdę jadą jak złoto. No, jak Sambasim trzy lata temu;). Poważnie - nie wszystkie ich aranżacje to takie oczywistości muzyczne. Wystarczy spojrzeć na rozpiskę w ręku tajemniczej Pani Opiekunki. &lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Chciałbym nazwać ją dyrygentką, ale nie dyrygowała - może była Panią Kompozytorką. &lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Nagranie kawałka koncertu, który podlinkowałem jest kiepskiej jakości i nie zachęca do żywca; a tu jest całkiem nieźle. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQhWxyK5I/AAAAAAAAAS4/BtuohmY8kF8/s1600-h/piknik+naukowy-5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQhWxyK5I/AAAAAAAAAS4/BtuohmY8kF8/s400/piknik+naukowy-5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342131748227656594" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQyGkrf_I/AAAAAAAAATQ/6N4DOD49ZZQ/s1600-h/piknik+naukowy-8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQyGkrf_I/AAAAAAAAATQ/6N4DOD49ZZQ/s400/piknik+naukowy-8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342132035935502322" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQsSRuDII/AAAAAAAAATI/AjjWBtAWJFE/s1600-h/piknik+naukowy-7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQsSRuDII/AAAAAAAAATI/AjjWBtAWJFE/s400/piknik+naukowy-7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342131935997987970" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMUxroFtQI/AAAAAAAAAUI/vSSLNALgRhU/s1600-h/piknik+naukowy-25.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMUxroFtQI/AAAAAAAAAUI/vSSLNALgRhU/s400/piknik+naukowy-25.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342136426748556546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQmAzWPoI/AAAAAAAAATA/FVUyu2ndPJ4/s1600-h/piknik+naukowy-6.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQmAzWPoI/AAAAAAAAATA/FVUyu2ndPJ4/s400/piknik+naukowy-6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342131828227980930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQb_8XpYI/AAAAAAAAASw/y577G07gq4c/s1600-h/piknik+naukowy-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 246px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQb_8XpYI/AAAAAAAAASw/y577G07gq4c/s400/piknik+naukowy-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342131656198694274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQUQxBrMI/AAAAAAAAASo/QI4s1oz9MbA/s1600-h/piknik+naukowy-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQUQxBrMI/AAAAAAAAASo/QI4s1oz9MbA/s400/piknik+naukowy-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342131523275566274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQ9BaGLtI/AAAAAAAAATg/9ercb8JEkxs/s1600-h/piknik+naukowy-10.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQ9BaGLtI/AAAAAAAAATg/9ercb8JEkxs/s400/piknik+naukowy-10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342132223527497426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Ta dziewczynka na dole wygląda jak z horroru - to złudzenie optyczne (wszak to był piknik naukowy). Ma obie źrenice i potrafi patrzeć prosto. Dysponuję oryginalnym zdjęciem, na którym to widać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQ3q3e7BI/AAAAAAAAATY/kH6T_2kMnMs/s1600-h/piknik+naukowy-9.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQ3q3e7BI/AAAAAAAAATY/kH6T_2kMnMs/s400/piknik+naukowy-9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342132131577392146" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQPkQLR7I/AAAAAAAAASg/yPU7xgl5zE8/s1600-h/piknik+naukowy-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 389px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMQPkQLR7I/AAAAAAAAASg/yPU7xgl5zE8/s400/piknik+naukowy-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5342131442607146930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;No i takie to są sprawy... Aaa, co do obróbki - trochę eksperymentuję ostatnio. Jakby się komuś z Was zechciało zwrócić mi uwagę, jeżeli będę przeginał w którymś z kierunków to proszę.&lt;br /&gt;Magda ma jutro ważny dzień: zdaje w swojej ostatniej szkole swój ostatni egzamin. Trzymam za nią kciuki do czego namawiam wszystkich wiernych;) O 10 korzy się przed szanowną komisją. Ja natomiast jutro mam wykopiować materiały (Boszzz, daj dobre!) z 28 taśm o łącznym czasie trwania ładnych kilku godzin. Będę cierpliwie przyjmował promieniowanie przez pół pięknego dnia, za czym  idę spać....&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;pzdr#&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-8887032495560849610?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/8887032495560849610/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/06/weekendowy-fart-do-piknikowautochtoni.html#comment-form' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/8887032495560849610'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/8887032495560849610'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/06/weekendowy-fart-do-piknikowautochtoni.html' title='weekendowy fart do pikników/obserwacje na służbie'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SiMOJtLiyFI/AAAAAAAAASY/zr2DlusGn_Y/s72-c/piknik+naukowy-24.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-4317138208778804563</id><published>2009-05-29T01:39:00.009+02:00</published><updated>2009-05-29T02:43:12.987+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jezus'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='figurka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='floret'/><title type='text'>Stalowy Jezus spod śmietnika</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh8oF35h--I/AAAAAAAAARI/Rv1aE3tB_ik/s1600-h/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-16.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh8oF35h--I/AAAAAAAAARI/Rv1aE3tB_ik/s400/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-16.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5341031764454407138" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"&gt;Historia jest mniej-więcej taka: paląc przed zdjęciami podszedłem do śmietnika i patrzę - a tam Jezus. Oczywiście nic podobnego do objawienia. Jezus z żelaza stali! Od razu wyobraziłem sobie, jak&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"&gt;-&gt; odpada od krzyżyka na wymienianych drzwiach z minionej epoki,&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"&gt;-&gt;wypada z portfela kierowcy z 40-letnim stażem, którego już kilka razy uchronił przed śmiercią,&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"&gt;-&gt;służył tajnemu zgrupowaniu wiernych operatorów, którzy zdekonspirowali się i pozbywają insygniów,&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"&gt;-&gt;ktoś znalazł go podczas zdjęć na cmentarzu i po powrocie do fabryki stwierdził, że nie zabierze takiego Jezusa do domu bo żona gotowa go opuścić&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"&gt;i kilkanaście innych historii.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"&gt;Pytanie etyczne: co zrobić ze znalezionym Jezusem? Co zrobilibyście, gdybyście znaleźli na ulicy taki stareńki kawałek metalu? Mi skomplikowany system etyczno-moralno-wartościujący wypluł rozwiązanie: zabrać! Gdyby chodziło o rzeźbę cmentarną to trzeba zrewidować poglądy, ale ten ma, powiedzmy, 4cm:&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh8kYcxVhTI/AAAAAAAAAQo/LZaNfr_JmVg/s1600-h/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-18.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 243px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh8kYcxVhTI/AAAAAAAAAQo/LZaNfr_JmVg/s400/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-18.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5341027685543281970" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Figurka jest uczciwie nadwerężona zębem czasu, ale jak się jej przyjrzeć z bliska - po prostu ma osobowość&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh8k9hkOGSI/AAAAAAAAAQw/-Hrw9FHj23U/s1600-h/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-17.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh8k9hkOGSI/AAAAAAAAAQw/-Hrw9FHj23U/s400/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-17.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5341028322485606690" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh8lT7c30CI/AAAAAAAAARA/E3tiGy24tNA/s1600-h/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-15.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh8lT7c30CI/AAAAAAAAARA/E3tiGy24tNA/s400/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-15.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5341028707391229986" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ostatnie zdjęcie pokazuje ciekawą rzecz, mianowicie jak bardzo lekka zmiana kadru i oświetlenie wpływa na treść zdjęcia. Jezus ustawiony w  tej pozycji wydaje się dzierżyć floret będąc w pozycji ataku. Przypadek sprawił, że nawet ułożenie prawego nadgarstka jest właściwe - że niby zadaje cios z góry i z lekka ku dołowi. To i przedostatnie zdjęcie mi przywodzą na myśl wcielenie greckiego boga.&lt;br /&gt;Uprzejmie proszę, żeby nikt nie posądzał mnie o brak szacunku do devocjonaliów ani tym bardziej o świętokradztwo. Magda miała mieszane uczucia jak zobaczyła te zdjęcia. Szkoda Jezusa... Szkoda, to fakt, ale z drugiej strony może to "śmierć naturalna" tego konkretnego sacrum? Nic nie jest wieczne oprócz pióra. Przykre jest to, że leżał koło śmietnika.&lt;br /&gt;Wziąłem i bardzo interesuje mnie historia tego  konkretnego Jezusa.&lt;br /&gt;pzdr#&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-4317138208778804563?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/4317138208778804563/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/stalowy-jezus-spod-smietnika.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/4317138208778804563'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/4317138208778804563'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/stalowy-jezus-spod-smietnika.html' title='Stalowy Jezus spod śmietnika'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh8oF35h--I/AAAAAAAAARI/Rv1aE3tB_ik/s72-c/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-16.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-737896228436709540</id><published>2009-05-28T22:04:00.013+02:00</published><updated>2009-05-28T23:23:25.002+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Romain Laurent'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='liść'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Marcin Stawiarz'/><title type='text'>w czasie suszy Szucha sucha</title><content type='html'>&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh758s1WVrI/AAAAAAAAAQQ/4j5NF1gh-sU/s1600-h/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-13.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh758s1WVrI/AAAAAAAAAQQ/4j5NF1gh-sU/s400/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-13.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340981029330376370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Znaczy tera to je mokra, ale jak jeszcze była sucha wziąłem sobie taki jeden stary liść z ziemi, bo wydawał mi się wyjątkowy. Następnego dnia oczywiście popatrzyłem na podłogę w parku i taki ten mój liść wyjątkowy, że aż szczyka, ale już został. Prawdę mówiąc bardzo podoba mi się konstrukcja takiego spaździerzonego liścia, ale nie aż na tyle, żeby zgłębiać temat w biologicznych bibliotekach. Ważne jest to, że da się coś tam z niego wycisnąć; to jest liść, który przypomina wszystko:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh75rv1qePI/AAAAAAAAAQA/ZhFNUMnjeRU/s1600-h/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh75rv1qePI/AAAAAAAAAQA/ZhFNUMnjeRU/s400/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340980738079226098" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh8ArfaGzTI/AAAAAAAAAQg/ISApM1XhLxQ/s1600-h/li%C5%9B%C4%87+i+jezus.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 164px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh8ArfaGzTI/AAAAAAAAAQg/ISApM1XhLxQ/s400/li%C5%9B%C4%87+i+jezus.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340988430250069298" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh75bjonr9I/AAAAAAAAAPw/Yobwg6Ta_3U/s1600-h/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 258px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh75bjonr9I/AAAAAAAAAPw/Yobwg6Ta_3U/s400/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340980459925385170" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh75WXOXLkI/AAAAAAAAAPo/5T5OSNqKas8/s1600-h/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh75WXOXLkI/AAAAAAAAAPo/5T5OSNqKas8/s400/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340980370694680130" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;To na górze nazwałem "twarz w promieniach słońca" i miarkuję sprzedać na aukcji w Sotheby's jakiemuś zrytemu multibiliarderowi za grube dolce w złocie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh75xeT-pBI/AAAAAAAAAQI/_5TjzBri_Hs/s1600-h/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 276px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh75xeT-pBI/AAAAAAAAAQI/_5TjzBri_Hs/s400/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340980836453753874" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;-&gt;tak zupełnie a muzą: jeżeli jeszcze ktoś z Was nie widział - wejdźcie na digart &lt;a href="http://angelreich.deviantart.com/gallery/"&gt;Marcina Stawiarza.&lt;/a&gt; Albo jeszcze lepiej na jego &lt;a href="http://www.stawiarz.com/portfolio.php"&gt;www&lt;/a&gt;. Chłopak z nagrodą IPA, świetnie konwertuje zdjęcia do b&amp;amp;w. Ciekawe jest to, że nie wszyscy tak gładko łykają jego styl, niektórym te zdjęcia szybko się "opatrzają". Mi w sumie wciąż dobrze się je ogląda.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;-&gt;pozycja obowiązkowa: &lt;a href="http://www.toxel.com/inspiration/2008/10/05/creative-photography-by-romain-laurent/"&gt;Romain Laurent&lt;/a&gt;. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że to, co robi to właśnie fotografia kreatywna;P Jak dla mnie może być nawet ojcem chrzestnym gatunku. Przewińcie na dół, tam są świetne prace.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Na samym szczycie wątku optymistyczny "szczał w niebo bez drzewo". Żegnam się szybkim wymiotem sztuki ludowej obciążonym ponurym ładunkiem emocjonalnym, który odwzorowuje stan "znużenia pogodą". Szkoda, że już nie mam włosów - mógłbym zostać emo;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh741609mII/AAAAAAAAAPg/XFtV0ZdQ3xU/s1600-h/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-11.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 395px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh741609mII/AAAAAAAAAPg/XFtV0ZdQ3xU/s400/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340979813316139138" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;pzdr#&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-737896228436709540?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/737896228436709540/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/w-czasie-suszy-szucha-sucha.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/737896228436709540'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/737896228436709540'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/w-czasie-suszy-szucha-sucha.html' title='w czasie suszy Szucha sucha'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh758s1WVrI/AAAAAAAAAQQ/4j5NF1gh-sU/s72-c/li%C5%9B%C4%87+i+jezus-13.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-3007349386829725509</id><published>2009-05-27T22:57:00.029+02:00</published><updated>2009-05-28T02:28:39.542+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kaczka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Łazienki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Jerzy Grzesiak'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='mandarynka'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ptaki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='czapla'/><title type='text'>ptaki ciernistych krzewów</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2wsfq-rtI/AAAAAAAAANY/5R3p96x8L94/s1600-h/-lazienki+27.05.09-12.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 226px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2wsfq-rtI/AAAAAAAAANY/5R3p96x8L94/s400/-lazienki+27.05.09-12.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340619011593776850" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Po ptaku wieczór.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Tak się szczęśliwie złożyło, że miałem wolne popołudnie a padać przestało już koło 17. Co prawda o jakimś oszałamiającym żarze tropików też nie ma co mówić, ale trochę świeciło, więc uskuteczniłem solowy spacer (Magda znowu do późna w pracy - pracuje ostatnio intensywniej, niż ja, szejmonmi;). Poleciałem w ptaki - ganiałem nieliczne mniej ostrożne i "speniane" sztuki po miejscach, gdzie przez korony drzew z trudem i przeważnie wąską smugą sączyła się zbawienna ekspozycja.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2waSGNWDI/AAAAAAAAANI/eQjrBlTeO_w/s1600-h/-lazienki+27.05.09-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2waSGNWDI/AAAAAAAAANI/eQjrBlTeO_w/s400/-lazienki+27.05.09-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340618698712242226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Ptaki są... zresztą nie ma co pisać. Eleganckie są, mądre, szybkie i fotogeniczne. Wydaje mi się, że z takim ptakiem, jak się na niego trochę poczai, łapie się jakiś kontakt. Tylko od pawi bije jakaś taka bezmyślność... Może im piękniejszy ptak tym głupszy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do elegancji - Magda stwierdziła, że ten kos na alejce zalanej ciepłym światłem wygląda jak starszy, nobliwy pan na spacerze;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2wmtzY1ZI/AAAAAAAAANQ/E31Coga3_lE/s1600-h/-lazienki+27.05.09-6.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2wmtzY1ZI/AAAAAAAAANQ/E31Coga3_lE/s400/-lazienki+27.05.09-6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340618912307926418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;W największy szok wbiła mnie czapla (zresztą siwa dokładnie rzecz ujmując). Niestety, kroczyła w tak ciemnym miejscu, że iso poszło na maxa i w efekcie  zdjęcia sprzed lotu nie są piorunującej jakości. Do tych zdjęć też można się przyczepić, ale i tak jestem całkiem zadowolony, zwłaszcza z pierwszego. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2yM8lUFOI/AAAAAAAAAPI/-OCb5UO0-ZI/s1600-h/-lazienki+27.05.09-16.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 238px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2yM8lUFOI/AAAAAAAAAPI/-OCb5UO0-ZI/s400/-lazienki+27.05.09-16.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340620668622083298" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2ySiazbFI/AAAAAAAAAPQ/O-MAeIBxJoU/s1600-h/-lazienki+27.05.09-17.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 238px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2ySiazbFI/AAAAAAAAAPQ/O-MAeIBxJoU/s400/-lazienki+27.05.09-17.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340620764677893202" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Poza tym moje ulubione z tej serii to konturówka gawrona z czołówki i dwa portrety - pawicy (chociaż jest dużo bardziej niepozorna, niż Paw, czyli samiec - okazała się bardzo fotogeniczna) oraz tej kolorowej kurki (nie mam bladego pojęcia, co to za ptaszyna, ale nieźle się z nią dogadywałem; EDIT: w toku dokumentacji wyszło, że to mandarynka).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div face="trebuchet ms" style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2xFfUgLbI/AAAAAAAAAN4/Vbv7lVzM3ss/s1600-h/-lazienki+27.05.09-5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 255px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2xFfUgLbI/AAAAAAAAAN4/Vbv7lVzM3ss/s400/-lazienki+27.05.09-5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340619440996232626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2w_qXLwKI/AAAAAAAAANw/4Pn_4kmUvM8/s1600-h/-lazienki+27.05.09-18.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 278px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2w_qXLwKI/AAAAAAAAANw/4Pn_4kmUvM8/s400/-lazienki+27.05.09-18.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340619340881051810" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2yAfbv-ZI/AAAAAAAAAO4/gE0IxjCN-q0/s1600-h/-lazienki+27.05.09-14.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2yAfbv-ZI/AAAAAAAAAO4/gE0IxjCN-q0/s400/-lazienki+27.05.09-14.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340620454638909842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2x7Wq_kjI/AAAAAAAAAOw/MvKWiG6rQ-4/s1600-h/-lazienki+27.05.09-13.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2x7Wq_kjI/AAAAAAAAAOw/MvKWiG6rQ-4/s400/-lazienki+27.05.09-13.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340620366387581490" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div face="trebuchet ms" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt; Ah, no i jeszcze kaczki przeca - wyobraźcie sobie, że pod matkę-kaczkę wchodzą 4 średniej wielkości mini-kaczki i to tak, że jak się postarają to ich nie widać. Komedia - wiercą się, kręcą, myją, dziobią, fukają i popierdują. Pewnie jak ktoś miał szczęście mieć babcię albo rodzinę na wsi to się pośmieje z tego, jak wzniecam się oczywistościami, ee?!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2xoBtv3MI/AAAAAAAAAOg/NEA-TiEkdcU/s1600-h/-lazienki+27.05.09-10.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2xoBtv3MI/AAAAAAAAAOg/NEA-TiEkdcU/s400/-lazienki+27.05.09-10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340620034344475842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2xYai3yxI/AAAAAAAAAOQ/bDyOYpgU3RM/s1600-h/-lazienki+27.05.09-9.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2xYai3yxI/AAAAAAAAAOQ/bDyOYpgU3RM/s400/-lazienki+27.05.09-9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340619766131837714" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2xSsPN5bI/AAAAAAAAAOI/XivXsGkjr-E/s1600-h/-lazienki+27.05.09-8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 232px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2xSsPN5bI/AAAAAAAAAOI/XivXsGkjr-E/s400/-lazienki+27.05.09-8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340619667802023346" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2xMkJgC2I/AAAAAAAAAOA/xIO4dc2LZrg/s1600-h/-lazienki+27.05.09-7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2xMkJgC2I/AAAAAAAAAOA/xIO4dc2LZrg/s400/-lazienki+27.05.09-7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340619562551348066" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Stara kaka musi mieć sporo cierpliwości, no i ma - przynajmniej wewnętrzny spokój bije z jej solowego portretu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2xgr-SuUI/AAAAAAAAAOY/bZZOkjPDMpU/s1600-h/-lazienki+27.05.09-11.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2xgr-SuUI/AAAAAAAAAOY/bZZOkjPDMpU/s400/-lazienki+27.05.09-11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340619908249205058" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify; font-family: trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Ughm, portecik pawiego samca jak płucze gardło naparem z szałwi zrobiłem jakiś tydzień temu i znalazł się wyjątkowo w tej świeżej relacji ze spaceru z powodu lubienia przez autora;).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest taki młody &lt;a href="http://jerzygrzesiak.pl/"&gt;Jurek&lt;/a&gt;, który robi fantastyczne foty przyrody. W wieku 16 lat skosił bardzo prestiżowy tytuł Wildlife Photographer Of The Year&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 176, 21);"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;, którą dotychczas miało w rękach zaledwie dwóch krajan. Chłopak ma nieprawdopodobne zaparcie i oko do dziczy oraz mnóstwo wyróżnień i odbębnionych rautów w towarzystwie ścisłej czołówki fotografów przyrody. No i to też jest styl życia, który w jakiejś części do mnie przemawia. Nie te rauty oczywiście, raczej wyprawy w nocy na ptasie lęgowiska, polowanie o świcie i uczciwe pieniążki za sprzedaż zdjątek..hmm...&lt;br /&gt;pzdr#&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-3007349386829725509?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/3007349386829725509/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/ptaki-ciernistych-krzewow.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/3007349386829725509'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/3007349386829725509'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/ptaki-ciernistych-krzewow.html' title='ptaki ciernistych krzewów'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Sh2wsfq-rtI/AAAAAAAAANY/5R3p96x8L94/s72-c/-lazienki+27.05.09-12.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-2247036795548425720</id><published>2009-05-26T20:14:00.027+02:00</published><updated>2009-05-27T01:50:50.451+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='willa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Arpad Chowańczak'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pożar'/><title type='text'>przegląd techniczny i pożar z szuflady</title><content type='html'>&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shxn0xMHKJI/AAAAAAAAALI/MKNnpZ5QegI/s1600-h/po%C5%BCar+willi-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 228px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shxn0xMHKJI/AAAAAAAAALI/MKNnpZ5QegI/s400/po%C5%BCar+willi-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340257414409562258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Sam nie wiem, czy to fajnie mieć kumulację obowiązków zawodowych przez 2-3 dni i potem luz przez 2 dni, albo raczej jeden dzień. Dzisiaj jestem po takiej właśnie kumulacji i, powiadam, czasami można znieść jajko...&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Tak wrzucę a muzą: Komuś ostatnio opowiadałem o tym, co znalazłem w sieci. Na jednym z for dotyczących teleobiektywów do fotografii ptactwa i innych dalekich wynalazków ktoś napisał ironicznie/półdowcipnie, że nawet obiektywem 50mm się spokojnie da, tylko trzeba chcieć. I wkleił link do innego wątku, na którym 15-letni fotograf podejmuje decyzję podejścia do bażanta z 50-tką;). Jeżeli ktoś z Was ma chociaż 5min. niech zobaczy &lt;a href="http://www.fotoprzyroda.pl/ogniskow-50mm-vt2055.htm"&gt;akcję bażant&lt;/a&gt;. Gwarantuję, warto - wątek jest jak dobry film: na 1 stronie prawie płakałem ze śmiechu, potem wpadłem w rzewną zadumę. Lepsza jest chyba tylko &lt;a href="http://www.henrykjanowski.pl/duze.php?zdjecie=931&amp;amp;t=LIS"&gt;akcja lis&lt;/a&gt;, ale to już zdalne wyzwalanie, więc nie ma folkloru.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;A tymczasem zajrzałem do zakładek na tym kompie i znalazłem trochę fajnych rzeczy. Na przykład te:&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;-&gt;&gt; choćby &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.flickr.com/photos/mr_bones/2276885145/sizes/o/"&gt;swanosaurus rex&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;. Kapitalna fotka, chciałbym się kiedyś takiej dorobić. Koleś w ogóle ma pojęcie o fotografii, chociaż jego styl nie każdemu może podchodzić&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;-&gt;&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.liquidsculpture.com/fine_art/index.htm"&gt;liquid sculpture&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt; -  jeżeli na tym da się zarobić z przyjemnością zainwestuję w niezbędne wyposażenie i spędzę życie z aparatem nad zlewem&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;-&gt;&gt; i jeszcze to - masssakrrrra, galeria &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://www.pbase.com/fieldfest/high_speed"&gt;high speedów&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt; pana Dawida&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;aaa i to jest jazda, hobby na krótkie letnie wieczory - balkonik, stoliczek, pędzelek i, pro ja Was, &lt;a href="http://www.vinylcanvas.com/"&gt;zabawa zabawką&lt;/a&gt;;D Z przyjemnością spróbowałbym takiej formy spędzania wolnego czasu, pewnie to przypomina trochę modelarstwo. Podziwiam modelarzy i z tego, co pamiętam to fajna rozrywka. Zresztą musi być fajna, skoro niektórych potrafi uzależnić.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Kiedyś z ojcem sklejaliśmy budynki wchodzące w skład jakiegoś kompleksu dworcowego dla kolejki H0. Sam dworzec wyglądał ot &lt;a href="http://www.allegro.pl/item641895613_unikatowy_dworzec.html"&gt;tak&lt;/a&gt;. Nawet nie wiem, czy nie był identyczny. Architektura większości (np. młyna - mieliśmy młyn wodny;) była oczywiście typowa dla ziem germańskich, a jakże, a efekt, jaki dało się osiągnąć za pomocą elementów będących w komplecie był całkiem ok. Nawet miały taką kruszoną gąbkę - dużo zielonej, trochę czerwonej i żółtej: minikwiatki w minidoniczkach się z tego robiło.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;(Ciekawe, ile roboczogodzin trzebaby włożyć w sekundę filmu animowanego z poklatkowych zdjęć takiego środowiska; dowolny scenariusz, plastikowi aktorzy i jedziemy)&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;..a że to badziestwo delikatne jak wata cukrowa - niedoszła scenografia dawno wzbogaca cennym surowcem (wszak oryginalna, dedeerowska była) niebosiężną górę śmieci na którymś z wysypisk. Pamiętam, jak będąc już dorosłym brzdącem mniej więcej co rok spotykałem jeden z tych nieszczęsnych budynków w jednej z szaf, pod górą pudełek, kopert, kłódek, okularów dziadka Emki (osz to była historia!) i innych skarbów. Wyglądały oczywiście z roku na rok coraz gorzej. Zupełnie, jak &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" href="http://warszawa.wikia.com/wiki/Willa_Arpada_Chowa%C5%84czaka"&gt;willa Chowańczaka&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt; w parku, przy którym mieszkamy.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;To było dawno (dokładnie 15 kwietnia) - spałem bladym świtem przed dziewiątą i zadzwoniła Magda (chwała jej za to, miuej), że jak chcę zrobić reportaż dla treningu to jara się willa koło Regeneracji. No i faktycznie - w 10min. tam byłem; wiedziała, co mówi, dziecina. Pożoga była niezła, fajczyło się praktycznie całe poszycie dachowe.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Historia samej willi jest arcyciekawa, pożaru zaś arcysmutna. Są tacy, którzy &lt;a href="http://www.rp.pl/artykul/226046,291846_Mordowanie_zabytku.html"&gt;podejrzewają podpalenie&lt;/a&gt;. Willa od lat konsekwentnie utrzymuje trzy swoje stany: jest zaniedbana, niezamieszkana i w prywatnych rękach. Tymczasem podobno ktoś szykuje sobie miejsce pod apartamentowce o wysokim standardzie. Na Skarpie Wiślanej coraz mniej miejsca, coraz mniej... To był cenny, fajny zabytek a to jezdramat:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shxnrx47hXI/AAAAAAAAALA/tJlQRFyzZJY/s1600-h/po%C5%BCar+willi-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shxnrx47hXI/AAAAAAAAALA/tJlQRFyzZJY/s400/po%C5%BCar+willi-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340257259978720626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShxnmYpvdUI/AAAAAAAAAK4/u3W5qOVClCc/s1600-h/po%C5%BCar+willi-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShxnmYpvdUI/AAAAAAAAAK4/u3W5qOVClCc/s400/po%C5%BCar+willi-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340257167304783170" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shxp1n7f1VI/AAAAAAAAAMw/gKva7Mlpvfc/s1600-h/po%C5%BCar+willi-18.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 274px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shxp1n7f1VI/AAAAAAAAAMw/gKva7Mlpvfc/s400/po%C5%BCar+willi-18.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340259628127081810" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shxpu9oNMuI/AAAAAAAAAMo/vhkhDOSsBGc/s1600-h/po%C5%BCar+willi-17.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 268px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shxpu9oNMuI/AAAAAAAAAMo/vhkhDOSsBGc/s400/po%C5%BCar+willi-17.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340259513692664546" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShxpC8Vo2lI/AAAAAAAAAMA/l6AAND1FhBQ/s1600-h/po%C5%BCar+willi-12.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShxpC8Vo2lI/AAAAAAAAAMA/l6AAND1FhBQ/s400/po%C5%BCar+willi-12.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340258757432105554" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShxowVI7d_I/AAAAAAAAALw/aIhgPycJ1OE/s1600-h/po%C5%BCar+willi-10.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShxowVI7d_I/AAAAAAAAALw/aIhgPycJ1OE/s400/po%C5%BCar+willi-10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340258437672171506" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShxoYVvdc8I/AAAAAAAAALo/3rUS1Zx15xI/s1600-h/po%C5%BCar+willi-8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShxoYVvdc8I/AAAAAAAAALo/3rUS1Zx15xI/s400/po%C5%BCar+willi-8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340258025516921794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShxoMNzVYcI/AAAAAAAAALg/Hf24Yl_6QhU/s1600-h/po%C5%BCar+willi-7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShxoMNzVYcI/AAAAAAAAALg/Hf24Yl_6QhU/s400/po%C5%BCar+willi-7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340257817227256258" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShxpoUkHxQI/AAAAAAAAAMg/LtI1DFSrlyM/s1600-h/po%C5%BCar+willi-16.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 237px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShxpoUkHxQI/AAAAAAAAAMg/LtI1DFSrlyM/s400/po%C5%BCar+willi-16.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340259399590462722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shxn72p6ljI/AAAAAAAAALQ/woZPfW5vnsk/s1600-h/po%C5%BCar+willi-5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shxn72p6ljI/AAAAAAAAALQ/woZPfW5vnsk/s400/po%C5%BCar+willi-5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340257536135829042" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shxo78q3ijI/AAAAAAAAAL4/McYUhY6EdjU/s1600-h/po%C5%BCar+willi-11.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shxo78q3ijI/AAAAAAAAAL4/McYUhY6EdjU/s400/po%C5%BCar+willi-11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340258637262064178" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShxpNiWHciI/AAAAAAAAAMI/OEEL6IGLZ5Y/s1600-h/po%C5%BCar+willi-13.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShxpNiWHciI/AAAAAAAAAMI/OEEL6IGLZ5Y/s400/po%C5%BCar+willi-13.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340258939433349666" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShxpT8YbkzI/AAAAAAAAAMQ/GB6rsyVUrm4/s1600-h/po%C5%BCar+willi-14.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 370px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShxpT8YbkzI/AAAAAAAAAMQ/GB6rsyVUrm4/s400/po%C5%BCar+willi-14.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340259049501594418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shxpd-Y9vVI/AAAAAAAAAMY/IjfR71gR7Q0/s1600-h/po%C5%BCar+willi-15.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 234px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shxpd-Y9vVI/AAAAAAAAAMY/IjfR71gR7Q0/s400/po%C5%BCar+willi-15.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340259221839396178" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shx7ZefBgvI/AAAAAAAAANA/pM1lkWSPeR8/s1600-h/po%C5%BCar+willi-19.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 220px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shx7ZefBgvI/AAAAAAAAANA/pM1lkWSPeR8/s400/po%C5%BCar+willi-19.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5340278935764697842" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Nie mogę sobie wyobrazić, jak bardzo musi się niszczyć coś, co płonie ósmą godzinę. Tak było z tymi stropami. Pobór wody przez jednostki straży był tak duży, że nie wytrzymała jedna z okolicznych rur. Na szczęście popuściła w okolicach trawnika i alejki, nie ulicy.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Będę śledził rozwój tej sprawy. Mogę się założyć, że najpóźniej za rok w czerwcu Arpad utoczy łzę siedząc na chmurce nad dymiącym jeszcze rumowiskiem, na zawsze pożegna się ze swoim miejskim padołem, wrzuci wsteczny i odleci.&lt;br /&gt;pzdr#&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-2247036795548425720?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/2247036795548425720/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/przeglad-techniczny-i-pozar-z-szuflady.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/2247036795548425720'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/2247036795548425720'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/przeglad-techniczny-i-pozar-z-szuflady.html' title='przegląd techniczny i pożar z szuflady'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shxn0xMHKJI/AAAAAAAAALI/MKNnpZ5QegI/s72-c/po%C5%BCar+willi-4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-3513677144397240490</id><published>2009-05-26T00:26:00.004+02:00</published><updated>2009-05-27T01:19:56.847+02:00</updated><title type='text'>Dzień pracy, rodacy</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Będzie ultrakrótko, bo dopiero zawinąłem do przystani. Zdarzają się takie dni jak ten - 15 godzin w pracy:/ Fakt, że przy taśmie nie stoję, ale wolałbym być w domu o ludzkiej porze, zjeść rodzinną obiadokolację i mieć czas zrobić cokolwiek poza obowiązkami służbowymi. W dodatku nie jestem do końca zadowolony z efektu pracy, ale z czystym sumieniem  mogę powiedzieć, że zrobiłem wszystko co w mojej mocy. Jak się czasami coś pie..oli to konkretnie i nie ma siły. Ja mam taką passę od ubiegłego piątku. Z pozytywów - wreszcie jestem pozbawiony nadmiaru włosów (sami widzicie, na jednym ze zdjęć jaką enerdowską plerezę uhodowałem). O dziwo udało się tego dokonać nie wychodząc z pracy - może jutro znajdę chwilę i napiszę, jak to było. Po tym, jak teraz świetnie się czuję wnoszę, że czułem się bardzo źle z szopą.&lt;br /&gt;Przede mną siedem godzin snu i wracam do wytwórni bazy. Za to jest wizja, że o 14 będzie po zawodach i oddam drugie w tym tygodniu superwydzierające z butów dzieło na emisję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pojechałbym gdzieś na kilka dni, brakuje mi kontaktu z tak zwaną dziczą. Dzisiaj rozważałem, czy da się zrealizować coś takiego: biorę sobie, rozumiecie, plecaczek, mały namiocik, małe kieszonkowe i wybieram się na całkiem dziko z mapą w jakiś zakątek kraju, np. że tak sobie strzelę - w Góry Sowie. Albo Stołowe. Szlajam się kurka prawda panie tego całe dnie, wieczorem rozbijam gdzieś namiocik, śpię, wstaję rano i znowu się szlajam. I tak dajmy na to przez tydzień. Zrealizować się na pewno da, zobaczymy, czy się zdecyduję na taką pielgrzymkę. Ciekawe, jak to jest nie sprawdzać poczty przez tydzień;D&lt;br /&gt;ziew&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-3513677144397240490?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/3513677144397240490/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/dzien-pracy-rodacy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/3513677144397240490'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/3513677144397240490'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/dzien-pracy-rodacy.html' title='Dzień pracy, rodacy'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-7045475959116194439</id><published>2009-05-24T22:52:00.037+02:00</published><updated>2009-05-27T01:34:09.218+02:00</updated><title type='text'>Piknik, czyli wrażeń niewinnych moc</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Zacznę od spraw technicznych. No więc zainstalowałem sobie tutaj licznik odwiedzin. Wypróbowałem kilka różnych, zostawiłem jeden, ale albo nie działa, albo nikt, zupełnie nikt tu nie zagląda, chlip...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Nie ważne. Piszę w dużej części dla siebie, więc popiszę dalej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otóż dzisiaj wybraliśmy się z Magdą do Parku Skaryszewskiego na pic-nic. Inicjatorami tej ekstraordynaryjnej peregrynacji byli nasi przesympatyczni znajomi pozyskani przez Magdę w toku nauki w Lubelskiej Szkole Sztuki i Projektowania (czy jak to się tam nazywa, chyba właśnie tak).&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Nastawiłem się ciut sceptycznie, bo wydawało mi się, że to kawał drogi i jest wiele innych parków bliżej, ale praktyka pokazała, że było bardzo warto.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;-&gt;W autobusie jechał jeden z zażulonych prowincjuszy pod pięćdziesiątkę i 50m przed przystankiem jął prosić kierowcę o to, żeby się zatrzymał i go wysadził. Autobus stał na światłach a gość, nawet bez większej pretensji, prosił i prosił. To pamiętne wydarzenie po raz kolejny uświadomiło mi, jak niepojęta jest logika alkoholika. Pan nijak nie mógł zrozumieć, że nic mu nie da wysiadanie tutaj i narażanie kierowcy na nieprzyjemności, bo i tak wysiądzie zaraz i to całkiem blisko. Pan ów wydzielał znaną powszechnie woń, miał krótko i chyba świeżo obcięte włosy. Ktoś, kto mu je obcinał (raczej nie Jaga Hupało ani Leszek Czajka) przez zapomnienie bądź lęk/obrzydznie przed kontaktem z ciałem zostawił zupełnie od czapy kilkucentymetrowy pejs za prawym uchem. Tragikomedia. No i oczywiście nieodłączny atrybut "skoroświta" - reklamówka ze złuszczoną w obrębie chwytu farbą...&lt;-&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po pierwsze - sam park. Rewelacja. 3 zbiorniki/bajora, znacznie mniej tłuszczy niż np. na Polu Mokotowskim i piękne połacie krótkiej trawki spowitej stokrociami otoczone wyśmienitym starodrzewem. Lilie, mewy, kajaki, pijaki, wata cukrowa, zakochane pary, staruszkowie uprawiający nordycki spacer, psy ras wszelkich - słowem wszystko to, co w parku bywa.  &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnIO6S8SwI/AAAAAAAAAHg/2LKeDHeVo4c/s1600-h/skaryszewski-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnIO6S8SwI/AAAAAAAAAHg/2LKeDHeVo4c/s400/skaryszewski-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339518991716862722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnIHfPMj6I/AAAAAAAAAHY/K8uYCX07nq8/s1600-h/skaryszewski.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnIHfPMj6I/AAAAAAAAAHY/K8uYCX07nq8/s400/skaryszewski.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339518864194310050" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnJyzkij0I/AAAAAAAAAHw/Zb4BuVqWShg/s1600-h/skaryszewski-25.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 220px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnJyzkij0I/AAAAAAAAAHw/Zb4BuVqWShg/s400/skaryszewski-25.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339520707898543938" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnKKiOGZYI/AAAAAAAAAH4/haRp4GdxlIU/s1600-h/skaryszewski-17.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnKKiOGZYI/AAAAAAAAAH4/haRp4GdxlIU/s400/skaryszewski-17.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339521115557881218" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Po drugie - wyposażenie. Było wszystko - tarta z tofi, sałatka z makaronu, fety, oliwek, pomidorów i kilku innych rzeczy, ciastka, płyny, koce, zestaw do badmintona, materiały dydaktyczne, okulary przeciwsłoneczne i mnóstwo innych utensyliów, bez których prawdziwy piknik nie mógłby się obejść. Ach, bym zapomniał - była też ładna pogoda, za czym wyśmienita ekspozycja;D A ja oczywiście byłem uzbrojony, czego efekty będzie zaraz widać poniżej lub powyżej.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnMITGaUDI/AAAAAAAAAIY/sQ1hZbCMxqs/s1600-h/skaryszewski-16.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnMITGaUDI/AAAAAAAAAIY/sQ1hZbCMxqs/s400/skaryszewski-16.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339523276162617394" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Po trzecie - bardzo miłe i wielce rozmowne towarzystwo. Z tymi znajomymi spotykamy się wybitnie rzadko, ponieważ część z nich w Warszawie bywa raz na kilka tygodni, a pozostali mają milion różnych zajęć. Po prawdzie jakby Magda miała więcej wolnego czasu spotykalibyśmy się pewnie częściej, ale nie ma, więc spotykamy się rzadko.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Po czwarte - sporty. Badminton to fajna rzecz, zwłaszcza, że zbytnio nie przeszkadza mi w uprawianiu tego rodzaju aktywności żadna z moich rozlicznych starczych dolegliwości:p W każdym razie pograłem.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnKvjmRoJI/AAAAAAAAAIQ/gcLE8o_cgo4/s1600-h/skaryszewski-26.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 290px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnKvjmRoJI/AAAAAAAAAIQ/gcLE8o_cgo4/s400/skaryszewski-26.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339521751582875794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnKm4bomWI/AAAAAAAAAII/4P7PVbxVnik/s1600-h/skaryszewski-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnKm4bomWI/AAAAAAAAAII/4P7PVbxVnik/s400/skaryszewski-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339521602556565858" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnKhrx54SI/AAAAAAAAAIA/p0h9pott87w/s1600-h/skaryszewski-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 294px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnKhrx54SI/AAAAAAAAAIA/p0h9pott87w/s400/skaryszewski-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339521513260966178" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Tego dnia lotkę kompletnie zdeklasował plastikowy talerzyk. Paweł miał frisbee i było świetne. Niezależnie od wyrafinowanej techniki rzutu latało mniej więcej jak sandał. Na domiar złego 50m dalej w drużynowe semi-profi frisbee grała grupa zręcznych efebów. Nasze grono zaczęło dyskutować, kto ma pójść i pożyczyć talerzyk od mistrzów, ale jakoś nikt się nie kwapił. No i właśnie wtedy przyszła do nas dwójka z tamtej ekipy i sami zaproponowali wspólną rekreację. Czem prędzej okopałem się blisko krawędzi boiska z długą lufą.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;---&gt;&gt;&gt; powziąłem noworoczne postanowienie. Otóż kawałki postów dotyczące fotografii zamierzam pisać kursywą. W ten sposób ci z Was, którzy mają w dwunastnicy moje zmagania z materią nie będą narażeni na brodzenie w tej tematyce&lt;&lt;&lt;---  &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie będę udawał, że fotografia sportowa to dla mnie codzienność. Chyba pierwszy raz miałem okazję podziałać na tak dynamicznym i pełnym zwrotów akcji polu. Pierwszy raz sprawdziłem, do czego służy i jak działa śledzący autofokus. Faktycznie, zachwyty nad silnikiem typu "cicha fala" w nikkorze 70-300 VR są w pełni uzasadnione. Kierat bezszmerowo odświeża położenie soczewek co ułamek sekundy i za każdym (no, prawie każdym) razem trafia w sedno tarczy. Z efektów jestem bardzo zadowolony, niepokoi mnie tylko jedna rzecz (w razie, jakby zajrzał tu ktoś mądrzejszy ode mnie pozwolę sobie opisać to zjawisko). Otóż w ostrym słońcu na skórze zawodników zrobiły się nieprzyjemne, sztuczne przejścia tonalne. Chodzi o różowe i pomarańczowe plamy z  typowo "cyfrowymi" , nienaturalnymi konturami. Biel na zdjęciach też niestety jest przewalona. Po prostu nie umiem ustawić ekspozycji tak, żeby wilk był syty i niu jork syty. Albo jeszcze inaczej: powinienem za każdym razem zdejmować pomiar światła z białej koszulki, ale podczas żwawej akcji to jest niewykonalne. Teraz myślę, że mogłem zrobić jeszcze inaczej - zdjąć pomiar raz, zablokować ekspozycję i hajda. Ale tak też byłoby źle - co pewien czas zachodziło słońce. W każdym razie chyba wolę przewalone biele, niż poruszone albo nieostre fotki, a w tym wypadku całkiem niezły procent fot ma satysfakcjonującą ostrość. Lada moment poszukam pewnie na forach jakichś patentów na te sprawy, ale na razie jest jak jest.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnOJqgHZAI/AAAAAAAAAKo/UQKih2x2U-g/s1600-h/skaryszewski-24.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 276px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnOJqgHZAI/AAAAAAAAAKo/UQKih2x2U-g/s400/skaryszewski-24.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339525498647569410" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnOEqwJpdI/AAAAAAAAAKg/qPiLc_GTs0A/s1600-h/skaryszewski-23.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 218px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnOEqwJpdI/AAAAAAAAAKg/qPiLc_GTs0A/s400/skaryszewski-23.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339525412815480274" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnOAXiMvtI/AAAAAAAAAKY/vpkq6x-1XVA/s1600-h/skaryszewski-22.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnOAXiMvtI/AAAAAAAAAKY/vpkq6x-1XVA/s400/skaryszewski-22.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339525338937212626" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnN4-OY3KI/AAAAAAAAAKQ/TOb3KIwIokA/s1600-h/skaryszewski-21.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnN4-OY3KI/AAAAAAAAAKQ/TOb3KIwIokA/s400/skaryszewski-21.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339525211884149922" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnNv-mtO9I/AAAAAAAAAKI/0GOWK2if4yA/s1600-h/skaryszewski-20.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnNv-mtO9I/AAAAAAAAAKI/0GOWK2if4yA/s400/skaryszewski-20.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339525057367325650" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnNpV3qtMI/AAAAAAAAAKA/_DrVFYjhNhc/s1600-h/skaryszewski-19.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnNpV3qtMI/AAAAAAAAAKA/_DrVFYjhNhc/s400/skaryszewski-19.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339524943353394370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnNkp-kxsI/AAAAAAAAAJ4/tMc66-h3l-A/s1600-h/skaryszewski-18.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnNkp-kxsI/AAAAAAAAAJ4/tMc66-h3l-A/s400/skaryszewski-18.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339524862851729090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnNZtlncZI/AAAAAAAAAJw/JpNMQk_dKIE/s1600-h/skaryszewski-15.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnNZtlncZI/AAAAAAAAAJw/JpNMQk_dKIE/s400/skaryszewski-15.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339524674842227090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnNU1HGi2I/AAAAAAAAAJo/P6pn8IuwDIs/s1600-h/skaryszewski-14.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnNU1HGi2I/AAAAAAAAAJo/P6pn8IuwDIs/s400/skaryszewski-14.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339524590962379618" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnNQONsEgI/AAAAAAAAAJg/3JKdYnl19Tc/s1600-h/skaryszewski-13.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 368px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnNQONsEgI/AAAAAAAAAJg/3JKdYnl19Tc/s400/skaryszewski-13.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339524511801545218" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnNKu3mJiI/AAAAAAAAAJY/J07TLuitPr8/s1600-h/skaryszewski-12.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnNKu3mJiI/AAAAAAAAAJY/J07TLuitPr8/s400/skaryszewski-12.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339524417488037410" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnNGGXpB7I/AAAAAAAAAJQ/TNlifFGz5XE/s1600-h/skaryszewski-11.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnNGGXpB7I/AAAAAAAAAJQ/TNlifFGz5XE/s400/skaryszewski-11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339524337897113522" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnM6nvM1HI/AAAAAAAAAJI/1esGCFtB4Rc/s1600-h/skaryszewski-10.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnM6nvM1HI/AAAAAAAAAJI/1esGCFtB4Rc/s400/skaryszewski-10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339524140695868530" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnMzoqakNI/AAAAAAAAAJA/x5CapZSLkww/s1600-h/skaryszewski-9.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 247px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnMzoqakNI/AAAAAAAAAJA/x5CapZSLkww/s400/skaryszewski-9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339524020685148370" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnMvWJGTeI/AAAAAAAAAI4/YnsDiQ0y2CY/s1600-h/skaryszewski-8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnMvWJGTeI/AAAAAAAAAI4/YnsDiQ0y2CY/s400/skaryszewski-8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339523946994093538" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnMpV2FJWI/AAAAAAAAAIw/7tu_3OwjWBA/s1600-h/skaryszewski-7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 380px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnMpV2FJWI/AAAAAAAAAIw/7tu_3OwjWBA/s400/skaryszewski-7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339523843835110754" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnMg2Y4EVI/AAAAAAAAAIo/USlfHLCtqKU/s1600-h/skaryszewski-6.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnMg2Y4EVI/AAAAAAAAAIo/USlfHLCtqKU/s400/skaryszewski-6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339523697952166226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnMYmiTOBI/AAAAAAAAAIg/AMt-vDon-dw/s1600-h/skaryszewski-5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 347px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnMYmiTOBI/AAAAAAAAAIg/AMt-vDon-dw/s400/skaryszewski-5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339523556257773586" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Wreszcie na koniec spotkała mnie nie lada atrakcja. Jedna z tych drobnych rzeczy, które większość normalnych ludzi zupełnie nie interesuje, a mi sprawia wielką radochę. Otóż widziałem hubę życia! Ten przedziwny grzyb miał niespotykaną wielkość - mniej więcej pół metra średnicy, czy też bardziej szerokości. Dotychczas huba kojarzyła mi się z niewielkim, szaro-brunatnym wynalazkiem, ta przeszła wszelkie moje wyobrażenia; na jej widok wręcz zrobiłem się głodny:&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a style="font-family: trebuchet ms;" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnJqy-c-LI/AAAAAAAAAHo/FaJvNSiY0gI/s1600-h/skaryszewski-27.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnJqy-c-LI/AAAAAAAAAHo/FaJvNSiY0gI/s400/skaryszewski-27.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339520570299840690" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;Nie uniknąłem dzisiaj niestety wizyty w telekinie, ale oglądałem nawet zabawne rzeczy, więc nie narzekam. No i znowu fajnie zaglądało wieczorne słońce przez okna przeładowanych elektroniką pomieszczeń. Nie wiedzieć czemu niektóre zachody widziane z telekina wprawiają mnie w jakiś taki świąteczno-melancholijny nastrój. No i tyle!&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-7045475959116194439?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/7045475959116194439/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/piknik-czyli-wrazen-niewinnych-moc.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/7045475959116194439'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/7045475959116194439'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/piknik-czyli-wrazen-niewinnych-moc.html' title='Piknik, czyli wrażeń niewinnych moc'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShnIO6S8SwI/AAAAAAAAAHg/2LKeDHeVo4c/s72-c/skaryszewski-2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-1789578651456102640</id><published>2009-05-23T22:07:00.000+02:00</published><updated>2009-05-24T01:56:31.508+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koncert'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Sambasim'/><title type='text'>koncert Sambasim - za ciosem</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Jak już tak się rozpędziłem to zdam relację z jeszcze jednego ważnego wydarzenia. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Otóż było mi dane posłuchać mojej starej bandy po licznych tuningach personalno -brzmieniowych i liftinach wizualnych - &lt;a href="http://sambasim.pl/"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;SAMBASIM&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. W sumie spędziłem chyba ze dwa lata w tym rączym składzie, bardzo mi brakuje kontaktu z muzyką od strony instrumentu, tego wykwintnego porozumienia, jakie tworzy się między współmuzykującymi współmuzykami oraz samych byłych moich współmuzyków:p&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;Akcja działa się na dziedzińcu APS, czyli Akademii Pedagogiki Specjalnej na Ochocie. Organizator - organizacja studencka sprytnie pozyskująca fortunę zza wielkiej wody o wdzięcznej nazwie Projektor. Młody ostrzegł mnie, że tłumów raczej nie będzie i - na Boga - miał rację. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;miał rację. Wszystkiemu przypatrywało się ze 30 osób, akty&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;wnie poruszało ciałem może z 10. Wybrałem się,  a jakże, nie bez torby do pstrykania. A propos, torbę chyba czeka emerytura - szklana stajnia tak się rozrosła, że muszę wybierać, co wziąć ze sobą na spacer a to mi nie w smak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po raz kolejny walczyłem z ciekawym, ale nie zawsze sprzyjającym światłem, efekty widzicie na dole. Oprócz światła na koncerty, jak wiadomo, chodzi się też trochę dla muzyki. Tutaj posiedziałem z przyklejonym uśmiechem i potupałem nogą, jako że ostatnio tańczam rzadko w parze a sam jeszcze rzadziej. Postęp, od kiedy ostatnio słuchałem chłopaków (i Windprincessy;) jest nieopisywalny słowem. Przede wszystkim - DUŻO WIĘCEJ ŚPIEWU. Zawsze gadaliśmy, &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;że trzeba śpiewać. Młody, jesteś prawdziwym słowikiem! Chłopak bez żenady wykonuje arcyskomplikowane figury wokalne w jakże obcym języku! No, trochę poleciałem, ale jest nieźle. Poza tym Kisiel chwycił gitarę i to też wniosło sporo oddechu do samych perkusjonaliów i wokalu Sylwii. No i przede wszystkim - jest dużo równiej niż przed dwoma laty. Pamiętam jak dziś nasze wszystkie wywrotki i problemy z utrzymaniem tempa, czasami było nieładnie... Pojawiło się trochę nowych instrumentów i akcesoriów, przepiękne "dzwony z bistoru" i logo (niezbędny chłyt marketingowy, wreszcie - kongratuluję).&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhun22NSUI/AAAAAAAAAGY/3Cr2saudL_g/s1600-h/sambasim-15.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhun22NSUI/AAAAAAAAAGY/3Cr2saudL_g/s400/sambasim-15.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339138989264554306" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhuj1eKJVI/AAAAAAAAAGQ/_eyTbXhB8kI/s1600-h/sambasim-14.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 342px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhuj1eKJVI/AAAAAAAAAGQ/_eyTbXhB8kI/s400/sambasim-14.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339138920175773010" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhudwU08rI/AAAAAAAAAGI/WEWVEOlweHw/s1600-h/sambasim-13.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 354px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhudwU08rI/AAAAAAAAAGI/WEWVEOlweHw/s400/sambasim-13.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339138815715242674" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhuZ7vDUtI/AAAAAAAAAGA/vS2hOu-WpQI/s1600-h/sambasim-12.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 225px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhuZ7vDUtI/AAAAAAAAAGA/vS2hOu-WpQI/s400/sambasim-12.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339138750058549970" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhuWY_9TcI/AAAAAAAAAF4/LuyvNApO_ao/s1600-h/sambasim-11.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhuWY_9TcI/AAAAAAAAAF4/LuyvNApO_ao/s400/sambasim-11.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339138689194610114" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhuSrN2VDI/AAAAAAAAAFw/zZRCmEvrLyM/s1600-h/sambasim-10.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 210px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhuSrN2VDI/AAAAAAAAAFw/zZRCmEvrLyM/s400/sambasim-10.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339138625365234738" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhuOunTZQI/AAAAAAAAAFo/BHakqwnnQmU/s1600-h/sambasim-9.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 332px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhuOunTZQI/AAAAAAAAAFo/BHakqwnnQmU/s400/sambasim-9.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339138557557826818" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhuKmXqqdI/AAAAAAAAAFg/YrBpVCKfPhk/s1600-h/sambasim-8.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 238px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhuKmXqqdI/AAAAAAAAAFg/YrBpVCKfPhk/s400/sambasim-8.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339138486625282514" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhuHM3k72I/AAAAAAAAAFY/4cLlfYswBzU/s1600-h/sambasim-7.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 226px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhuHM3k72I/AAAAAAAAAFY/4cLlfYswBzU/s400/sambasim-7.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339138428240195426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhuDXfrNsI/AAAAAAAAAFQ/Y3qLRZdRNXU/s1600-h/sambasim-6.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhuDXfrNsI/AAAAAAAAAFQ/Y3qLRZdRNXU/s400/sambasim-6.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339138362373256898" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shht_DiY-HI/AAAAAAAAAFI/xvAb_5TS1Zc/s1600-h/sambasim-5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 208px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shht_DiY-HI/AAAAAAAAAFI/xvAb_5TS1Zc/s400/sambasim-5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339138288296458354" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shht58kQi-I/AAAAAAAAAFA/KxA8LnPVDhU/s1600-h/sambasim-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shht58kQi-I/AAAAAAAAAFA/KxA8LnPVDhU/s400/sambasim-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339138200525900770" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shht1t7mEKI/AAAAAAAAAE4/v2yumpF-_k0/s1600-h/sambasim-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shht1t7mEKI/AAAAAAAAAE4/v2yumpF-_k0/s400/sambasim-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339138127877771426" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhtw13XKOI/AAAAAAAAAEw/6tZ8IFyVcP0/s1600-h/sambasim-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhtw13XKOI/AAAAAAAAAEw/6tZ8IFyVcP0/s400/sambasim-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339138044108155106" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhtq1ESlyI/AAAAAAAAAEo/zyiXnYxkjcw/s1600-h/sambasim.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhtq1ESlyI/AAAAAAAAAEo/zyiXnYxkjcw/s400/sambasim.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339137940814731042" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhusbe1FRI/AAAAAAAAAGg/Pbrs8BnJn30/s1600-h/sambasim-16.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhusbe1FRI/AAAAAAAAAGg/Pbrs8BnJn30/s400/sambasim-16.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339139067818087698" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Śmiać mi się chciało, bo pan z Projektora dokumentował temat fiksując malutką kamerkę na statywie dokładnie naprzeciwko całej trupy. Nie rozumiem - butów mu było szkoda, żeby pobiegać z tym badziestwem i pokadrować trochę? A może to normalne i fajnie się ogląda koncert nagrany z jednego miejsca longiem a ja mam jakieś chędożone zboczenie zawodowe?!&lt;br /&gt;Po koncercie Pani poprosiła trupę, żeby pograła kilka minut do przewidzianego fajerszoł i tak też się stało, z tym, że jak na mój gust na dworze było jeszcze trochę za jasno i otoczenie nie do końca to, żeby szoł odniosło zamierzony skutek wizualno-estetyczny. W każdym razie starałem się to-to uwiecznić, a że robiłem to pierwszy raz to wyszło tak sobie. Ale w sumie nie zamierzam zostać zawodowym fotografem o wąskiej specjalizacji "fajerszoły", więc nie tnę się z tego powodu.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhvHeDvOAI/AAAAAAAAAHI/Fubm_cC43AU/s1600-h/sambasim-21.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhvHeDvOAI/AAAAAAAAAHI/Fubm_cC43AU/s400/sambasim-21.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339139532366231554" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhu_7RhmWI/AAAAAAAAAHA/_ojDawxtvSo/s1600-h/sambasim-20.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhu_7RhmWI/AAAAAAAAAHA/_ojDawxtvSo/s400/sambasim-20.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339139402769733986" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhu7COVMxI/AAAAAAAAAG4/_wLxAayHS3A/s1600-h/sambasim-19.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 248px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhu7COVMxI/AAAAAAAAAG4/_wLxAayHS3A/s400/sambasim-19.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339139318736040722" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhu0gNxTzI/AAAAAAAAAGw/2xYK8hqrqqw/s1600-h/sambasim-18.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 184px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhu0gNxTzI/AAAAAAAAAGw/2xYK8hqrqqw/s400/sambasim-18.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339139206527668018" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhuwnJuV-I/AAAAAAAAAGo/jwT8WY4I8Yk/s1600-h/sambasim-17.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 266px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhuwnJuV-I/AAAAAAAAAGo/jwT8WY4I8Yk/s400/sambasim-17.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339139139670267874" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhvLUaadlI/AAAAAAAAAHQ/yptfrZzEQiU/s1600-h/sambasim-22.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 262px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/ShhvLUaadlI/AAAAAAAAAHQ/yptfrZzEQiU/s400/sambasim-22.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339139598496462418" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;Jedno ale (nie wiem, czy mogę to napisać - vide wątek o wątach moralnych;). A chu..., nie napiszę:D. Foty niestety w tak zwanym międzypościu. Chociaż może to i fajnie tak? Sam nie wiem, mi się nie do końca widzi. Dopóki ktoś z Was mi nie podpowie, jak to rozmieszczać, żeby było ciekawiej - będzie tak, jak umiem, czyli bżytko.&lt;br /&gt;Aa, no i może ktoś ma gotowiec takiego skryptu, co to niby że się go tutaj gdzieś wkleja i on tworzy nowy szablon bloga czy coś? yhmmm... zawsze żałowałem, że nie opanowałem trudnej sztuki kreowania wirtualnej rzeczywistości, ale jeszcze w drewniany garnitur się nie wbijam, więc może któregoś dnia pościągam tutki i się wgryzę.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-1789578651456102640?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/1789578651456102640/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/koncert-sambasim-zaciosem.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/1789578651456102640'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/1789578651456102640'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/koncert-sambasim-zaciosem.html' title='koncert Sambasim - za ciosem'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shhun22NSUI/AAAAAAAAAGY/3Cr2saudL_g/s72-c/sambasim-15.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-2427327776254815644</id><published>2009-05-23T19:24:00.001+02:00</published><updated>2009-05-25T01:20:33.182+02:00</updated><title type='text'>wizyta Jacka (i dylematy m-oralne)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Właśnie odprowadziłem na traj-waj (linii 19 zresztą) Jacka - kolegę, z którym przepracowałem 4 lata (może 3, rok byłem przecież na zwolnieniu) wklepując ogłoszenia w komputer. Po raz kolejny zrobiłem retrospektywną wycieczkę i pomyślałem, że trochę przebimbałem te piękne lata wieku półmłodośredniego. Nie to, żebym się pompował, że teraz robię bógwico, ale jednak słabo się tam realizowałem i dziękuję Wam, Urszulo i Jasiu, że w drodze eliminacji zdjęliście ze mnie ciężar tej mozolnej pracy, do której chyba średnio się nadawałem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W każdym razie Jacek jest głównie filozofem (takim z urodzenia, choć z wykształcenia też), więc podzieliłem się z nim moim blogowym dylematem. Dylemat jest taki:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;W blogu chciałoby się pisać o wszystkim. To byłby blog terapeutyczny, oczyszczający, spowiedniczy, wypluwczy, pozwalający utoczyć zatrutą stresami i niesprawiedliwością Świata krew, wytykający palcem niesprawiedliwość i grubiaństwo itd. Jest jedno ale - jak miałbym pisać o wszystkim nie mógłbym pozwolić trafić na ten blog nikomu. Z drugiej strony po co komu blog, skoro nikt ma go nie czytać? Równie dobrze mógłbym sobie pisać pamiętnik w wordpadzie. Raczej chciałbym się dzielić tym, co myślę. W takim razie dobrze, ale gdzie postawić poprzeczkę, żeby za bardzo się nie uzewnętrzniać? I z czym się uzewnętrzniać a z czym nie? Pisać o tym, że miałem zły dzień bo mnie wkurwiła pani G? A jak pani G się dowie? A czy w ogóle pisać "wkurwiła", czy może "poirytowała" albo "doprowadziła do stanu wrzenia"?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Nie umiałem dostatecznie dobrze opisać Jackowi mojego problemu, za czym on nie umiał skutecznie rozwiać moich wątpliwości. W każdym razie już zaczynają się pierwsze dylematy. Czy pisząc, że praca w Anonsach była mało ambitna nie rażę w kilkunastu moich znajomych, którzy wciąż tam dziubią? Mam to olewać? Czy może "mam się tym nie przejmować"? Czy darować sobie w ogóle otwieranie tej szufladki? Nie wiem, zobaczymy, czas pokaże. Czuję, że to, co tu będę publikował będzie wypadkową chęci i "możenia" oraz "wypadania". Z dużym prawdopodobieństwem będę pisał tylko o rzeczach miłych, ciekawych, a w każdym razie bezpiecznych. Takich tematów też mam pod dostatkiem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Choćby wizyta Jacka. Mamy wspólne hobby - fotografię (nie jedną fotografię rzecz jasna, fotografię jako czynności mające na celu zatrzymanie nieruchomego obrazu). Spędziliśmy 2 godziny gadając i moglibyśmy zapewne spędzić na tym samym kolejne 4. Tymczasem Jacek pojechał do Zielonej Góry na "sabat filozofów" (powinienem, mogę o tym pisać? czy nie?!). Próbowaliśmy sobie zrobić podwójny portret 10mm, ale wyszło w praniu, że to nie jest akcja do przeprowadzenia na 2 min. przed wyjściem. Zdjęcia po prostu są koszmarnie słabe - pomysł był ambitny, ale zupełnie nie dopracowany. W każdym razie dziękuję Jackowi za przemiłą wizytę, czekam na następne i kończę limerykiem tematycznym:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Raz Henryk w blogu napisał&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Że sąsiad mu dzyndzlem zwisał&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Zanim wstał rano&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Ktoś kredką drucianą&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;&lt;span style="font-family:trebuchet ms;"&gt;Mu całe auto porysał!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-2427327776254815644?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/2427327776254815644/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/wizyta-jacka-i-dylematy-m-oralne_23.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/2427327776254815644'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/2427327776254815644'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/wizyta-jacka-i-dylematy-m-oralne_23.html' title='wizyta Jacka (i dylematy m-oralne)'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-2407852573955294518</id><published>2009-05-23T16:40:00.000+02:00</published><updated>2009-05-24T01:54:50.831+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='koncert'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Comeyah'/><title type='text'>koncert Comeyah</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style=";font-family:trebuchet ms;font-size:130%;"  &gt;W ubiegły piątek zadzwonił do mnie Huzar (co mu się, siurdakowi, kompletnie nigdy, przenigdy nie zdarza) i wyciągnął na koncert. Ten niezmiernie utalentowany młodzieniec jest znany szerszej publiczności z projektu &lt;a href="http://www.backbeat.pl/"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;BACKBEAT&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;. Chłopaki opierają swój repertuar głównie na coverach rock&amp;amp;roll'owych hiciorów, ale mają też trochę swoich kompozycji. W każdym razie o ile cenię ich za siłę przebicia na rynku i show, jaki towarzyszy ich koncertom o tyle gatunek nie należy do moich ulubionych. Raczej rzadko w moich murach pobrzmiewa też reggae, ale to zupełnie inna historia...&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;W każdym razie Huzar i Ricki (basista Backbeatu i również mój dobry druh) zaangażowali się w arcyciekawy projekt ze świdnickimi korzeniami - &lt;a style="font-weight: bold;" href="http://www.myspace.com/comeyah"&gt;COMEYAH&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt; Koncert był sobie w nieznanym mi zupełnie miejscu na Smolnej (Time Cafe). Dotarłem nie bez przygód - zmienili trasę tramwajów i darłem od Zbawiciela piechotką przekonany, że się spóźnię i będzie po grzybach. Zresztą to był pamiętny dzień, w którym miałem zdjęcia w palarni kawy i wypiłem 8 espresso; serce prawie  wybiło mi zęby, nie polecam..&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polecam natomiast dobrą muzę, a ta z pewnością do takich należy. Roots reggae, czyli klasyka łesternu, ale liczy się pomysł i wykon;). Przede wszystkim technika. Przez godzinę nikt nie wypadł z tempa (a równa jazda to po mojemu  podstawa wibracji), kapitalne brzmienie, nośne linie melodyczne i teksty. Podniecałem się jak dziecko, wkońcu ktoś mnie spytał: "stary, kiedy byłeś ostatnio na dobrym koncercie?". No właśnie... Nie będę pisał, bo po pierwsze sobie nie przypomnę a po drugie wstyd. W każdym razie możliwe, że ostatnio na dobrym to byłem jak sam jeszcze grałem;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żałowałem jednego: tam było koszmarnie ciemno, więc nawet klasyczne 50 1.8 średnio dawało radę - przy czasach rzędu 1/20 i ruchawych muzykach trudno o dobrą ostrość. Zwłaszcza wziąwszy pod uwagę moją "podbudowę" tak wskazaną do odbioru takiej muzy... Jakkolwiek, opstrykałem się jak kto głupi. Ziarno (matryca jest bezlitosna) skłoniło mnie do eksperymentów z cyklu b&amp;amp;w no i niektóre foty przypominają wręcz fotosy filmowe z lat 60 (tych nie publikuję). Tłumu przed sceną co prawda nie było, ale jak na koncert młodej bądź co bądź kapeli można powiedzieć, że publiczność obrodziła i chwała jej za to. Zdarzyło mi się nawet zamienić dwa słowa z germańską pankówą wyższą ode mnie o głowę i cięższą o worek cementu. Było śmięsznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Tutaj muszę wspomnieć o tym, co mnie boli. Oczywiście silnik bloggera pozycjonuje zdjęcia względem tekstu jak chce. Zupełnie nie umiem tym zawładnąć. Jeżeli ktoś ma patent na poprawę tej sytuacji - bardzo proszę o cenne wskazówki. Na razie zrezygnowałem z oplatania zdjęć tekstem - to jest na moim poziomie umiejętności korzystania z bloggera kompletnie niewykonalne.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem takie zdjęcie, na którym pani ustawiona w dziwnej pozycji zdjęciuje to moje ulubione. Ta postać to znajoma Husia (teraz również moja), która stwierdziła, że nigdy nie ma zdjęć z imprez, bo zawsze to ona robi zdjęcia i poprosiła, żebym jej coś tam trzasnął jakby co. Wydawa mi się, że fajnie to wyszło i pozdrawiam tę przemiłą oto niedzielną (chociaż piątkową) modelkę;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3-kkxPNI/AAAAAAAAADY/Q6Af-vtDngA/s1600-h/comeyah+pokoncert-5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 340px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3-kkxPNI/AAAAAAAAADY/Q6Af-vtDngA/s400/comeyah+pokoncert-5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339078906357038290" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg33GnI63I/AAAAAAAAADI/w7ejeAInz_g/s1600-h/comeyah+pokoncert-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 314px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg33GnI63I/AAAAAAAAADI/w7ejeAInz_g/s400/comeyah+pokoncert-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339078778054830962" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3m99QCYI/AAAAAAAAACw/U8KinFb-HAU/s1600-h/comeyah-5.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3m99QCYI/AAAAAAAAACw/U8KinFb-HAU/s400/comeyah-5.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339078500853746050" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3iatftDI/AAAAAAAAACo/3ix00w6iynQ/s1600-h/comeyah-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 243px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3iatftDI/AAAAAAAAACo/3ix00w6iynQ/s400/comeyah-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339078422672946226" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3eHz1KDI/AAAAAAAAACg/9Q8IT8Zv58o/s1600-h/comeyah-3.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3eHz1KDI/AAAAAAAAACg/9Q8IT8Zv58o/s400/comeyah-3.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339078348879767602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3ZS7xCCI/AAAAAAAAACY/e4dz_VofRjg/s1600-h/comeyah-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3ZS7xCCI/AAAAAAAAACY/e4dz_VofRjg/s400/comeyah-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339078265966495778" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3Tmb-e4I/AAAAAAAAACQ/rQCngRXtv1I/s1600-h/comeyah.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 266px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3Tmb-e4I/AAAAAAAAACQ/rQCngRXtv1I/s400/comeyah.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339078168122653570" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3ysh-plI/AAAAAAAAADA/7IDj1ivxE4I/s1600-h/comeyah+pokoncert-2.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 298px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3ysh-plI/AAAAAAAAADA/7IDj1ivxE4I/s400/comeyah+pokoncert-2.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339078702334387794" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3s_7gfQI/AAAAAAAAAC4/eSIwlAmse1A/s1600-h/comeyah+pokoncert.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 208px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3s_7gfQI/AAAAAAAAAC4/eSIwlAmse1A/s400/comeyah+pokoncert.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339078604462521602" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg36izdOZI/AAAAAAAAADQ/IdSP17Ily9A/s1600-h/comeyah+pokoncert-4.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 234px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg36izdOZI/AAAAAAAAADQ/IdSP17Ily9A/s400/comeyah+pokoncert-4.jpg" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5339078837162293650" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-2407852573955294518?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/2407852573955294518/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/koncert-comeyah.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/2407852573955294518'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/2407852573955294518'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/koncert-comeyah.html' title='koncert Comeyah'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/Shg3-kkxPNI/AAAAAAAAADY/Q6Af-vtDngA/s72-c/comeyah+pokoncert-5.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-5060563283406550802.post-790286265443846069</id><published>2009-05-23T15:34:00.001+02:00</published><updated>2009-05-24T01:54:24.574+02:00</updated><title type='text'>kiedyś trzeba zacząć...</title><content type='html'>&lt;div  style="text-align: justify;font-family:trebuchet ms;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Internotatnik od dawna chodził mi po głowie. Którejś nocy spontanicznie  przedzierając się przez procedury założyłem to cudo. Od tamtej pory minęło wiele tygodni a ja kompletnie nie korzystam z mojej norki w sieci. To wcale nie znaczy, że nie mam nic do opowiedzenia - owszem, mam codziennie i to aż za dużo. Powód jest banalny - założyłem sobie, że będę publikował zdjęcia, których robię całkiem sporo. Tymczasem rozkład naszego mieszkanka sprawił, że mac, na którym mogę ocenić jakość fotki i zmniejszyć je na potrzeby publikacji służy głównie jako stacja audiowizualna, a nie robocza - zwyczajnie trudno mi przy nim usiąść tak, żeby wygodnie zerknąć na zdjęcia. Poza tym przez nieszczęśliwy zbieg okoliczności (i moje niedbalstwo) przez ostatnie trzy miesiące mam wgląd do sieci tylko za pomocą spaździerzonego laptopa i to po kablu - wszystkie media muszę nosić na penie (pociesznie zwanym przez moich znajomych "penisem"). Powodem drugim (albo kolejnym) jest regularny deficyt wolnego czasu, ale narzekanie na to już dawno wyszło z mody, więc nie narzekam. Zwłaszcza, że nie mam dzieci, psów, samochodów, własnego domu, ogrodu,  dziesięciu akwariów słonowodnych, największej w kraju kolekcji kaktusów ani hodowli przepiórek.Właściciele takich właśnie dóbr są stanowczo uprzywilejowani w narzekaniach na nadmiar zajęć.&lt;br /&gt;Ostatnio (niestety lub, jak kto woli, na szczęście) jest intensywnie zawodowo - z "kawy" i "rodzeństw w szołbyznesie" niemal płynnie przeszedłem na "matki popularnych mężczyzn" i "fenomen 07 zgłoś się" - przez ostatnie kilka dni na przemian produkowałem woskowinę wisząc na słuchawce i dostawałem nerwowych spazmów na zdjęciach. Za to wieczorami po troszku nadrabiając wielotygodniowe zaległości siedziałem nad zdjęciami z dwóch koncertów, kilku towarzyskich posiedzeń i trzech spacerów po Parku Saskim i Łazienkach - właśnie, tak to jest, że w wolnej chwili wolę się powłóczyć niż gnić przed komputerem. Pewien komfort finansowy jaki zapewnia wizja znośnej ilości zleceń skłonił mnie do kolejnego kompulsywnego fotozakupu. Sam przed sobą i przed kimkolwiek innym mogę się wytłumaczyć tak, że na tym zakupie nie stracę - po raz kolejny (po osławionym ekspresie do kawy;) atak na serwis aukcyjny pozwolił mi na ruch, na którym w każdej chwili mogę zarobić kilkaset złotych; sam ten fakt przyprawia mnie o banana na twarzy. Naprawdę na aukcji da się kupić świetny sprzęt za 60% ceny. Tyle, że trzeba zaglądać do "swoich" działów kilkanaście razy dziennie i mieć trochę szczęścia;)&lt;br /&gt;No i takie to są sprawy, panie.... Dzisiaj pewnie też nie zasiadłbym do uzewnętrzniania się, ale słońce wychodzi co pół godziny na pięć minut, ekspozycja jest słaba, dmie wicher (czego serdecznie nienawidzę), Magda w pracy więc postanowiłem ruszyć tutaj palcem. Ok, spróbuję dzisiaj wrzucić jakieś fotki, choćby z ostatniego koncertu mojej macierzystej orkiesty, która - o smutku mój - od ponad dwóch lat rozwija się beze mnie...&lt;br /&gt;Ahm, no i jeszcze irytuje mnie brak wiedzy o metodach personalizacji bloga tudzież moje lenistwo nie pozwalające mi na posiąście tejże - dlaczego mam mieć te zasrane kolorowe kropeczki jak w kilku milionach innych blogów?! Przecież tylko ja jestem ja?! I chcę sobie sam zaprojektować tło i bannery?! Poza tym jeszcze mnie cycki nie swędzą, żeby bloggowwaćć o 6 rano, to było pisane o 16 ale nie mogę zmienić tej chędożonej godziny... eh, technika i jeliektronika...&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5060563283406550802-790286265443846069?l=okokota.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://okokota.blogspot.com/feeds/790286265443846069/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/kiedys-trzeba-zaczac.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/790286265443846069'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/5060563283406550802/posts/default/790286265443846069'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://okokota.blogspot.com/2009/05/kiedys-trzeba-zaczac.html' title='kiedyś trzeba zacząć...'/><author><name>Marcin Eł Kiciak</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07500888663537210447</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://1.bp.blogspot.com/_SjKuRITc0xE/SdtbHwtQY_I/AAAAAAAAAAM/icQ3lJgbVCo/S220/avatar.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
